Małe i średnie firmy budzą się do życia

Po pięciu latach od wybuchu kryzysu, w tym roku, sektor małych i średnich firm (SME) zaczyna wychodzić nad kreskę - podała Komisja Europejska. W Polsce ich sytuacja jest także coraz lepsza, choć na razie nie radzą sobie z podbojem rynków zagranicznych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Małe i średnie firmy budzą się do życia

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

13 gru 2013 9:40


Według unijnej metodologii, SME (lub MIŚ-ie), to firmy zatrudniające od 10 do 249 osób. Eurostat podaje, że w całej Unii jest ich 22 miliony, w 2012 roku wytworzyły towary i usługi o wartości 3,44 biliona euro. Zatrudniają 38 proc. wszystkich pracujących w prywatnym sektorze niefinansowym. Mikroprzedsiębiorstwa (do 9 osób) zatrudniają 30 proc. pracujących tym sektorze, a wielkie firmy - 32 proc.

Jeszcze w 2012 roku sektor się kurczył. W SME pracę straciło 610 tys. osób. Ten rok będzie prawdopodobnie pierwszym, w którym statystyki pokażą poprawę - twierdzi Komisja Europejska.

Jej oznaki widać już niemal w całej Unii. Liderem w wychodzeniu z kryzysu są Niemcy. Od 2008 roku liczba małych i średnich firm wzrosła tam o 15 proc., zatrudnienie - o 17 proc., a wytwarzana przez nie wartość dodana - o 12 proc. Żaden inny kraj nie uzyskał podobnych wyników, choć Niemcom po pietach depcze Belgia, w której sytuacja wygląda tylko nieznacznie słabiej. Sektor małych i średnich firm w Holandii, Szwecji, Francji i Austrii także odrobił lub niemal odrobił pięć straconych lat i kryzys ma za sobą.

Nietrudno zgadnąć, gdzie jest najgorzej. Oczywiście w Grecji, gdzie liczba SME i zatrudnienie w tym sektorze spadło od 2008 roku o ponad jedną trzecią, a wytwarzana wartość dodana wynosiła w zeszłym roku zaledwie 75 proc. tej, co przed kryzysem.

Hiszpania, Rumunia, Łotwa, Litwa i Irlandia zanotowały spadki od 15 do 25 proc. w stosunku do 2008 roku, natomiast włoski sektor małych i średnich firm, choć poobijany przez kryzys i niemogący odzyskać sił sprzed pięciu lat, wciąż sobie radzi i KE prognozuje, że w 2014 roku lekko urośnie.

Co ciekawe, sytuacja wcale nie wyglądała dramatycznie ani w zeszłym, ani w tym roku na Cyprze, gdzie liczba przedsiębiorstw niemal nie zmniejszyła się od wybuchu kryzysu, a zatrudnienie tylko nieznacznie spadło. Ale prognozy nie są dobre, Cypr to drugi obok Grecji kraj UE, gdzie w ciągu najbliższych lat spadki mogą przekroczyć nawet 10 proc. Dla wszystkich innych, KE przewiduje przynajmniej niewielki, a dla części - w tym dla Polski - dość przyzwoity wzrost.

Jak podaje unijne biuro statystyczne Eurostat, w Polsce jest prawie 1,5 mln małych i średnich firm, zatrudniają blisko 6 mln pracowników, czyli 68 proc. osób pracujących w prywatnym sektorze niefinansowym. Kryzys uderzył w nie mocno, w 2009 roku zostały niemal zdziesiątkowane. W 2012 roku pod względem liczby było ich mniej o 4 proc. niż przed kryzysem, ale zatrudniały już tyle samo ludzi, co oznacza, że powstało wiele nowych, a te, które przetrwały - urosły.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA