Luka kompetencyjna wyzwaniem dla światowych rynków pracy

Polski rynek pracy wciąż nie jest rynkiem pracownika, jednak przewidywany dalszy spadek bezrobocia oraz rozwój gospodarczy korzystnie wpłyną na aktywność zawodową na rynku pracy i wzrost wynagrodzeń.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Luka kompetencyjna wyzwaniem dla światowych rynków pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

29 wrz 2015 20:45


Tegoroczna edycja Hays Global Skills Index zatytułowana „Rynki pracy w świecie zmian gospodarczych” analizuje globalną mapę kompetencji oraz wyjaśnia problemy, z którymi mierzy się współczesny świat pracy. Przyglądając się warunkom gospodarczym w 31 krajach. Raport analizuje wskaźniki, które decydują o sytuacji na lokalnych rynkach pracy.

Światowa gospodarka jest w najlepszej od wielu lat kondycji, jednak rozwój ekonomiczny ujawnił wiele problemów globalnego rynku pracy. Największym wyzwaniem jest luka kompetencyjna, zwiększająca się przy stale rosnącym zapotrzebowaniu na wykwalifikowanych pracowników.

Z drugiej strony, w wielu krajach obserwuje się wciąż wysoki wskaźnik bezrobocia. Zdaniem Alistaira Coxa, CEO Hays, zarówno firmy, jak i ustawodawcy powinni zwiększyć swoje wysiłki w wyeliminowanie wyzwań, z jakimi zmaga się świat pracy.

– Programy edukacyjne i szkoleniowe należy dostosować do potrzeb konkretnego rynku pracy, a ich głównym celem powinno być wykształcenie pracowników dysponujących deficytowymi umiejętnościami – mówi Alistair Cox.

– Takie inicjatywy przynoszą efekty po pewnym czasie. Migracja wykwalifikowanych pracowników jest rozsądnym rozwiązaniem krótkofalowym, które szybko i efektywnie uzupełnia lukę kompetencyjną. Dlatego też rządy powinny nakreślić jasną granicę pomiędzy ogólną imigracją oraz migracją wykwalifikowanych pracowników. Ten cel może być osiągnięty poprzez wprowadzenie przyspieszonej procedury wydawania wiz dla osób dysponujących wartościowymi umiejętnościami oraz publiczne wspieranie ich mobilności - dodaje Cox.

Polski rynek pracy korzystniejszy dla pracownika

W 2015, Polska otrzymała notę 4,9, co w porównaniu do zeszłorocznego wyniku na poziomie 5,0 świadczy o nieznacznej poprawie warunków na rynku pracy. Rokroczny spadek oceny pozycjonuje polską gospodarkę wśród krajów w których funkcjonuje lub dopiero rozwija się rynek pracownika.

Eksperci Hays jako czynniki tworzące taki model funkcjonowania polskiego rynku wskazują m.in. większą liczba ofert pracy oraz zmniejszenie bezrobocia strukturalnego. Z drugiej strony, o silnej pozycji pracodawców świadczą utrzymujący się wysoki wskaźnik długotrwałego bezrobocia oraz osłabienie ogólnej presji płacowej.

- Elastyczność i konkurencyjność polskiego rynku pracy dobrze służą kondycji krajowej gospodarki, dzięki czemu zmniejsza się dystans Polski względem najsilniejszych gospodarek Unii Europejskiej – mówi Michał Młynarczyk, managing director Hays Poland.

– Pomimo rosnącej presji, by ograniczyć liczbę umów cywilnoprawnych, obecna sytuacja ekonomiczna sprzyja stosowaniu umów na czas określony i kontraktów ze względu na ich rolę w kreowaniu wzrostu gospodarczego. Obecnie głównym wyzwaniem dla Polski jest zwiększenie innowacyjności gospodarki i poprawa produktywności poprzez wykorzystanie zaawansowanych technologii w produkcji oraz usługach - dodaje Młynarczyk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA