Lublińska-Kasprzak: Polityka oparta na wiedzy się opłaca

- Polityka oparta na wiedzy się opłaca - przekonuje prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Bożena Lublińska-Kasprzak.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Lublińska-Kasprzak: Polityka oparta na wiedzy się opłaca

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Adam Sofuł, Jacek Ziarno)

wnp.pl

15 wrz 2014 9:09


- Tuż po nominacji zadeklarowała pani: "Chciałabym, aby praca naszej Agencji skupiała się bardziej na przedsiębiorcy i jego potrzebach niż na sztywnym podejściu do procedur". Dotrzymuje pani przyrzeczenia?

- Przez pięć lat staram się wcielać tę obietnicę w życie. Nie na podstawie wyobrażeń, lecz z wykorzystaniem własnych i cudzych badań czy doświadczeń identyfikujemy słabości sektora MŚP i przygotowujemy instrumenty, które mogą je niwelować. I coraz powszechniej pozbywamy się owego sztywnego podejścia do procedur. Tam, gdzie to tylko możliwe, bo przecież jesteśmy agencją wydającą pieniądze publiczne i z natury rzeczy musimy łączyć efektywność dotacji, otwartość na projekty przedsiębiorców z wydatkowaniem środków zgodnie z regułami. Tak, trzeba trzymać się w ryzach, ale - proszę mi wierzyć - wiele się zmieniło.

A jak sami siebie oceniacie?

- Permanentnie. I korygujemy własną pracę. Pomocne są nam w tym m.in. System Zarządzania Jakością - ISO 9001:2008, System Przeciwdziałania Zagrożeniom Korupcyjnym, System Zarządzania Ryzykiem, ewaluacja czy też zarządzanie projektami - od fazy przygotowania konkursu aż po rozliczanie projektów.

Czytaj też: Potrzebne nowe modele zarządzania na nowe czasy

- Fakt. PARP, jak chyba żadna instytucja centralna, gromadzi wiedzę - o sobie, rynkach i grupach społecznych i biznesowych, wśród których operuje. Idzie tu o cały system własnych prac badawczych, korzystania z cudzych analiz i danych, a także o stawianie diagnoz. To sporo kosztuje.

- Ale bez wątpienia polityka oparta na wiedzy się opłaca. Duży nacisk położyłam na kompetencje swoistego think tanku - centrum analitycznego PARP. Cieszy ośrodek badań nad przedsiębiorczością i zacna rada naukowa, recenzująca i wspierająca nas w pracach analityczno-badawczych.

- A owoce?

- Całe kosze... Wiele z naszych badań wykorzystaliśmy w praktyce, zwłaszcza we wspieraniu przedsiębiorczości i innowacyjności. Przykładem niech będzie największy tego typu projekt badawczy w Polsce, a może i w Europie (często powołuje się na niego Komisja Europejska): przyniósł mnóstwo informacji o rynku pracy. Z tych obserwacji korzysta wiele instytucji publicznych. Niedawno wiceminister pracy i polityki społecznej Małgorzata Marcińska przypomniała, że wiele elementów wspomnianego badania przydało się w przygotowaniu nowych przepisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. W programowaniu strategicznych dokumentów nasze "rozpoznanie rzeczywistości" wzięły też pod uwagę Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwo Gospodarki.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.