Krzyż Kawalerski dla szefa Jeronimo Martins nie został wręczony

Na dziś (29 lipca) planowane było wręczenie przyznanego przez prezydenta RP odznaczenia dla Pedro Pereira da Silva, dyrektora operacyjnego Jeronimo Martins. Krzyż nie został jednak wręczony.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Krzyż Kawalerski dla szefa Jeronimo Martins nie został wręczony

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

29 lip 2015 20:22


Jak dowiedział się portal dlahandlu.pl wręczenie Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej zostało przesunięte na inny termin w związku ze zmianą w kalendarzu ministra spraw zagranicznych.

Czytaj też: Dyrektor Jeronimo Martins Pedro Pereira da Silva dostanie Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej

Przypomnijmy, order jest nadawany cudzoziemcom i zamieszkałym za granicą obywatelom polskim, którzy swoją działalnością wnieśli wybitny wkład we współpracę międzynarodową oraz współpracę łączącą Rzeczpospolitą Polską z innymi państwami i narodami. Wcześniej odznaczenie to zostało przyznane m.in. reżyserowi Laco Adamikowi (za wybitne osiągnięcia w kulturze polskiej), tenisiście Ernestowi Wittmannowi (za wkład do sportu polskiego) czy rabinowi Walterowi Rothschildowi (za działalność na rzecz dialogu żydowsko-chrześcijańskiego).

Awantura wokół Krzyża

Tym razem jednak przyznanie państwowego orderu szefowi Biedronki - za tworzenie miejsc pracy, zaangażowanie firmy w działalność społeczną i charytatywną oraz znaczący wkład w rozwój stosunków handlowych między Polską a Portugalią - spotkało się z falą krytyki.

- Pewnie tak wielkiej awantury o odznaczenie dla Pedro Pereiry da Silva by nie było, gdyby nie kontrowersyjna wypowiedź Ewy Kopacz zachwalającej kilka tygodni temu w Telewizji Publicznej „superwarzywa z Biedronki”. Faktycznie rodzi to poczucie, że zbyt usilnie polskie władze promują portugalską sieć. Tyle, że to odznaczenie jest tylko symbolem: nie niesie za sobą żadnych praktycznych skutków - twierdzi Piotr Trudnowski z Klubu Jagiellońskiego.

Potrzebna debata

Jak zauważa, dominacja Biedronki i innych zagranicznych sieci handlowych to fakt: dziś jedynie 11 proc. rynku handlu detalicznego jest w polskich rękach. Zagraniczne sieci dystrybucyjne drenują swoich dostawców, wykorzystując rynkową dominację do narzucania trudnych warunków współpracy. Wreszcie media wielokrotnie informowały o bulwersujących nadużyciach wobec pracowników supermarketów.

- Tyle tylko, że protesty przeciwko odznaczeniu nie poprawią ani rynkowej sytuacji polskich pracodawców, ani zawodowej doli polskich pracowników. Rozbudzone emocje są doskonałym symbolem tego, jak w polskim życiu publicznym spory symboliczne zastępują dziś merytoryczną debatę o polityce realnej. Tymczasem konkretnych wątków do dyskusji o roli zagranicznego kapitału na polskim rynku jest bardzo wiele - podkreśla Trudnowski.

Obecnie Jeronimo Martins zatrudnia ponad 55 tys. osób i ma w Polsce ponad 2,5 tys. sklepów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA