Kolisz, AIP: Polacy muszą zmienić mentalność. Nie są przygotowani do zarabiania wielkich pieniędzy

0 0
Kolisz, AIP: Polacy muszą zmienić mentalność. Nie są przygotowani do zarabiania wielkich pieniędzy
- Ludzie boją się przepisów, jest to strach przed niewiedzą - komentuje Sebastian Kolisz, partner zarządzający AIP. (Fot. Mat. pras.)

- Większość Polaków jest przygotowana do pracy na etacie. Ludzie wolą mieć pewne mniej niż niepewne więcej. Mając do wyboru 1500 złotych co miesiąc, a ryzyko z szansą na duży zysk, wybierają pierwszą opcję - mówi Sebastian Kolisz, partner zarządzający AIP w południowo-wschodniej Polsce.

Czym zajmujecie się w Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości?

Sebastian Kolisz, partner zarządzający AIP w południowo-wschodniej Polsce: - Jako ogólnopolskie Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości zrzeszone w markę inkubatory.pl już od 2004 roku wspieramy młode osoby startujące w biznesie. 12 lat temu zajęliśmy się tym kompleksowo. Pierwsze lata ukierunkowaliśmy w takim modelu, który później okazał się dokładnie tym, czym stała się ideologia start-upowa.

Byliście prekursorami?

- Dokładnie, wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że świat pójdzie w tym kierunku i będzie na to boom. My realizujemy tę ideologię od 10 lat, potem przyszło to ze Stanów Zjednoczonych i zostało określone jako startupy. Było to spójne z tym, co my robiliśmy już od kilku lat. Otrzymując środki z Unii Europejskiej stworzyliśmy w kraju 50 inkubatorów.

Można wyróżnić jedną definicję start-upu?

- Różne osoby różnie określają czym jest start-up. Na pewno musi być on innowacyjny i skalowalny. Nie wystarczy stwierdzić: jestem przedsiębiorczy i założę firmę, żeby zarabiać pieniądze. Nie wszystkie firmy to start-upy. My podeszliśmy do tematu sprawiedliwie. Działalność, która często była wytykana, że nie jest start-upem, często potrzebowała doszlifowania i zmiany mentalności. Dzięki naszej pomocy udawało jej się zostać start-upem.

Wszystkie osoby działające w AIP mają swoje biznesy: to 2 tysiące aktywnych projektów. Jedne są już start-upami, inne raczkują, ale każdy dąży do tego, żeby stworzyć innowacyjny produkt, który się sprzeda.

Jaki najbardziej nietypowy start-up osiągnął sukces?

- Mi się podobał tramwaj party. Ktoś pomyślał: weźmy tramwaj, dogadajmy się z urzędem i zróbmy w nim imprezę. Padały głosy, że to się nie uda, bo to komunikacja zbiorowa. Temat wypalił i tramwaj jeździł po Krakowie. Drugi pomysł to dom strachów. Znane są od dawna, ostatnio mówiono, że wesołe miasteczka padają. Dom strachów został zrobiony i spotkał się z fenomenalnym odbiorem. W planach jest stworzenie sieci domu strachów.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (1)

  • Za publiczne pieniądze to każdy głupi potrafi firmę otwierać. Jak te firmy upadają to pieniądze od podatników się marnują. A jak zarabiają to nigdy nie zwracają, a mogliby po paru latach sukcesów oddać tą dotację. Wszelkie darowizny unijne są rażąco niesprawiedliwe.Niektórzy bogacą się na funduszach unijnych już na kilka pokoleń i z naszych podatków puszą się na liście najbogatszych Forbsa. To demoralizujące .

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.