Kobieta-szef wciąż (nie)mile widziana w Polsce?

Statystki pokazują, że około 1/3 badanych chętniej w roli szefa widzi mężczyznę i to na przestrzeni lat nie uległo większym zmianom, ale...
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kobieta-szef wciąż (nie)mile widziana w Polsce?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

22 paź 2014 13:07


Od 1992 roku badania opinii społecznej na temat preferencji Polaków odnośnie płci przełożonego prowadzi Centrum Badania Opinii Społecznej. Choć statystyki pokazują, że 1/3 badanych wciąż woli, aby szefem był mężczyzna, w 2013 r. coś drgnęło - dla 53 proc. badanych płeć przełożonego przestała mieć znaczenie, podczas gdy 20 lat wcześniej ambiwalentnie traktowało ją tylko 34 proc. ankietowanych.

Czytaj też: Kobieta czy mężczyzna. Kto lepszy w roli szefa?

Choć odsetek osób preferujących kobiety na stanowisku szefa pozostaje na podobnym poziomie to wyraźnie widać, że część zwolenników męskiego stylu zarządzania z biegiem lat zmieniła stanowisko i kwestia płci przestała mieć dla nich znaczenie.

Czytaj też: Tyle samo szefów i szefowych. Kiedy? W 2085 r.

Co ciekawe, okazuje się, że płeć badanych pracowników nie ma znaczenia, jeśli chodzi o ich preferencje odnośnie płci przełożonego. Choć zarówno mężczyźni, jak i kobiety częściej wybierają szefa-mężczyznę, to dla ponad połowy z nich nie ma to większego znaczenia. Ważne są jego kompetencje i styl zarządzania, a nie tylko płeć biologiczna.

Anty-dyskryminacyjne prawo pracy

Od momentu wykonania przez CBOS pierwszego badania, w polskim prawie pracy wprowadzono szereg anty-dyskryminacyjnych zmian. W związku z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, do Kodeksu Pracy wprowadzono nowy rozdział II a zatytułowany „Równe traktowanie w zatrudnieniu”, który zawiera definicje niewłaściwych praktyk, takich jak dyskryminacja czy molestowanie seksualne.

- Przepisy te zawierają przykładowy katalog kryteriów dyskryminacji pracowników takich jak: płeć, wiek, niepełnosprawność, rasa, religia, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkowa, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientacja seksualna oraz zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony, albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Jest to katalog otwarty, o czym świadczy użyte w przepisie słowo „w szczególności” - mówi Agnieszka Janowska, radca prawny i dyrektor departamentu prawa pracy w TGC Corporate Lawyers.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Don 2014-11-04 14:20:42

to żadna dyskryminacja tylko kobiety na stanowiskach kierowniczych się naprawdę nie sprawdzają w ogromnej wiekszości.. tam trzeba mieć zimną krew, analityczny umysł, nie poddawać się emocjom, a niestety ogromna wiekszośc kobiet ma te cechy-oczywiście zdarzają się wyjątki ale one tylko potwierdzają tę regułę-co nie znacza, że kobiety nie są potrzebne-są i to niezbędne,ale nie w tym zakresie..

Evka 2014-10-23 14:54:37

Ta kobieta na zdjęciu wygląda jak potwór. Czy to ukryta przez autorów opinia na temat kobiet - szefów? To na pewno nie sprzyja zwalczaniu dyskryminacji.

REKLAMA