Kobieta kobiecie w biznesie czasami przeszkadza

- Większość moich szefów było mężczyznami i obserwuję, że na przestrzeni lat zaszły duże zmiany w postrzeganiu kobiet w biznesie, ale też w ich zachowaniu. Bardzo się umocniłyśmy - mówi Sylwia Gadomska, dyrektor regionu północnego hoteli Mercure i Novotel.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kobieta kobiecie w biznesie czasami przeszkadza

PODZIEL SIĘ


Autor: ZWI

3 cze 2016 7:33


Trend związany z rozwojem mentoringu w firmach nabiera mocy. Sama również jesteś mentorką. Co daje mentoring pracownikom i firmie?

Sylwia Gadomska, dyrektor regionu północnego hoteli Mercure i Novotel oraz dyrektor hotelu Mercure Gdańsk Stare Miasto: - Mentoring jest dla mnie nowym obszarem. Przyłączenie do sieci kobiet WAAG, którą mamy w grupie Orbis, było dla mnie pewnego rodzaju wyzwaniem. Musiałam przełamać się i zobaczyć, że moje doświadczenia zawodowe i życiowe mogą być dla mentee (ucznia) naprawdę wartościowe. Mogę wręcz powiedzieć, że dzięki mentoringowi mocno je doceniłam.

Mentoring to umiejętność dzielenia się wiedzą i doświadczeniem. Ten model relacji pozwala zobaczyć, jak wiele możemy dać, ale także otrzymać. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że nasze wybory, sytuacje, których doświadczamy – zdarzają się nie tylko nam – ale dzielą je także inni. Mentee może dzięki temu poznać cenne wskazówki i możliwości dotyczące bardzo różnych sytuacji, które przydarzają się na drodze rozwoju zawodowego, ale także życia prywatnego. Nie daję gotowych rozwiązań, ale praktyczne sposoby myślenia i działania, które sprawdziłam na sobie i wiem, że mogą być przydatne oraz inspirujące dla mentee. Jako firma zyskujemy ludzi, w których rozwija się ambicja, aspiracja, chęć do zmiany, do sięgania po więcej i po prostu rozwoju. Dla firmy taki pracownik stanowi bardzo dużą wartość.

Jaka była pierwsza myśl, która pojawiła się w twojej głowie, kiedy zdecydowałaś się zaangażować w mentoring?

- Zgłosiłam się sama, ale byłam nieco przerażona, ponieważ miałam świadomość, że to jest nowa relacja, że nie będzie dotyczyć tylko relacji zawodowej, ale pojawią się wątki prywatne, a przecież nie jestem wyrocznią, nie mam gotowych rozwiązań. Cieszę się, że mentee obdarzyła mnie zaufaniem, choć wiązało się to z dużą odpowiedzialnością. Cenię wolność i możliwość własnych wyborów i to staram się zachować w relacji mentoringowej – dając obszar wyboru. Pamiętam, że jedną z trudności, jaka pojawiła się na początku, była kwestia tego, jak moja mentee ma się do mnie zwracać – ustaliłyśmy, że mówimy sobie po imieniu. Nie wyobrażałam sobie, żeby było inaczej. Bezpośredniość, otwartość kontaktu jest kluczowa w mentoringu.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

ewa 2016-06-08 19:20:03

slogany.... , slogany.... , od razu widziac ze PR dziala i nawet poprawna stylistyka nie sprawi ,ze ktos w to uwierzy , smutne ale prawdziwe , na pokaz !!
patrz zdjecie :(

teoretycznie zainteresowana 2016-06-08 19:09:00

stylistycznie bez zarzutów, jednakże przeczytałam raz , nie wyniosłam nic merytorycznego, oprócz 2 wątpliwych osobistych wynurzeń, ale nie uwierzyłam samej sobie, podeszłam drugi raz do textu: dalej nic, więcej nie próbuję, a żałuję... slogany o inspiracjach nie inspirują niestety, za dużo bełkotu, szkoda, oczekiwania miałam dużo większe

Marta 2016-06-07 15:18:30

Brawo Sylwia! Im więcej takich inicjatyw tym lepiej

REKLAMA