Kiedy pracownik rzuca pracę, lepiej trzymać nerwy na wodzy

6
Kiedy pracownik rzuca pracę, lepiej trzymać nerwy na wodzy fot. fotolia
Głównymi powodami skłaniającymi do zmiany pracy są zarobki oraz relacje w firmie, szczególnie te z bezpośrednim przełożonym. Dodatkową motywacją jest poprawa sytuacji na rynku pracy.

REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kiedy pracownik rzuca pracę, lepiej trzymać nerwy na wodzy

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

21 sty 2015 15:11


Jak zapewnia Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, w 2015 r. wraz ze znaczącym spadkiem poziomu bezrobocia punkt ciężkości na rynku pracy ostatecznie przesunie się od pracodawcy do pracownika. Na korzyść będą też działać czynniki demograficzne.

W regionach nasyconych nowymi inwestycjami (jak np. woj. wielkopolskie, dolnośląskie czy śląskie) już w 2014 r. pracodawcy odczuwali wyraźny deficyt pracowników.

Ożywienie rynku pracy stresuje pracodawców

- Biorąc pod uwagę utrzymywaną od kilku lat politykę oszczędności kosztów stosowaną przez przedsiębiorstwa oraz rosnącą presję podwyżek wynagrodzeń, możemy zakładać, że ten rok przysporzy pracodawcom sporo emocji. Bowiem wraz z nadchodzącym ożywieniem gospodarczym, mogą zostać zaskoczeni utratą pracowników - ocenia Dorota Strzelec, psycholog pracy z firmy doradczej StaffPoland.

Do głównych czynników motywacyjnych pracownika należy wynagrodzenie. Im niższe ma on wykształcenie, mniej skomplikowany jest zakres jego obowiązków i niższa pozycja w hierarchii służbowej, tym większą rolę odgrywa wysokość wypłaty. Kluczową rolę odgrywa także wśród pracowników z krótszym stażem pracy.

W przypadku pracowników lepiej wykształconych, wykonujących bardziej odpowiedzialną pracę oraz stojących wyżej w strukturze firmy, kluczowymi czynnikami motywującymi są bodźce pozapłacowe np. zdobywanie nowej wiedzy, możliwość samorealizacji, awans zawodowy, zwiększenie samodzielności i zakresu odpowiedzialności oraz prestiż samego stanowiska.

- Należy też pamiętać, że odejście dobrego specjalisty to nie tylko straty finansowe, ale i wizerunkowe. Proces rekrutacyjny specjalisty czy menedżera trwa obecnie średnio 2-3 miesiące, zaś koszt jego zastępstwa (obejmujący wszystkie koszty rekrutacji i wdrożenia) może sięgać nawet równowartości rocznego wynagrodzenia utraconego pracownika. Ponadto utrata kluczowego specjalisty może uruchomić proces odejść kilku kolejnych, a także wpłynąć na atmosferę w firmie, zaangażowanie i efektywność pozostałych zatrudnionych – dodaje Dorota Strzelec.

Rozstanie trudne, ale z klasą

W przypadku rozwiązania stosunku pracy pracodawcę i pracownika obowiązują te same przepisy Kodeksu Pracy.

- Obie strony obowiązuje taki sam okres wypowiedzenia, zależnie od typu umowy

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA