Karierę i rodzicielstwo da się pogodzić. Firmy coraz częściej pomagają

Pogodzenie rozwoju zawodowego z macierzyństwem i życiem rodzinnym nie jest w Polsce łatwe. Niepewność na rynku pracy i brak rozwiązań systemowych w zakresie polityki prorodzinnej nie sprzyja tak pracownikom, jak i firmom. Nie oznacza to jednak, że kariery i rodzicielstwa nie da się pogodzić.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Karierę i rodzicielstwo da się pogodzić. Firmy coraz częściej pomagają

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

21 sie 2014 12:54


O niepokojącej sytuacji demograficznej w Polsce mówi się od długiego czasu. Rozwiązań systemowych realnie wspierających rodziny, zwłaszcza matki (i te aktywne zawodowo, i nie) czy też ułatwiających pracodawcom podejście do tego tematu, brak. Gdy nie można liczyć na innych trzeba liczyć na siebie.
 
Na rynku pojawia się jednak coraz więcej przykładów szczęśliwych matek rozwijających się zawodowo albo prowadzących przedsiębiorstwa, jak również firm, dla których temat polityki prorodzinnej jest istotnym elementem funkcjonowania. Wiele wzorców przychodzi do nas z zachodu, a „nauczycielami” dobrych praktyk dla polskich pracodawców mogą być zwłaszcza skandynawskie firmy.

– Rodzicielstwo to istotna kwestia w naszej organizacji. Poza sprawami czysto formalnymi, każdy z pracowników, któremu urodzi się dziecko, otrzymuje od nas „wyprawkę” składającą się z kilku praktycznych, przydatnych w tym okresie przedmiotów. W naszej siedzibie znajduje się też pokój specjalnie przeznaczony dla karmiących matek, by w razie potrzeby mogły z niego skorzystać. Cyklicznie organizujemy też w firmie wydarzenia, na które pracownicy mogą przyjść ze swoimi rodzinami – mówi Maja Paradecka, HR menedżer w Business Service Center fińskiej firmy Kemira.

Innym z przykładów jest szwedzka Ikea, której pracownicy po urodzeniu dziecka dostają od firmy 30 dni płatnego urlopu macierzyńskiego, ale elementów wsparcia rodzicielstwa jest znacznie więcej. Bardzo ważne jest  samo podejście do tego tematu, tak ze strony firmy, jak i pracownika.

– Jako pracodawca chcemy, żeby nasi pracownicy czuli się pod względem rodzicielstwa bezpiecznie i komfortowo, ale istotne jest tutaj wzajemne zrozumienie potrzeb i odpowiedzialność, także ze strony pracownika – dodaje Maja Paradecka.

Nie taki temat straszny

Problem rodzicielstwa dotyczy zarówno dużych korporacji, jak i małych firm, dla których czasowa nieobecność pracownika może być znacznie bardziej odczuwalna, ale i tutaj znaleźć można przykłady dobrych praktyk.

Specyfika naszej działalności sprawia, że w zespole przeważają mężczyźni. W firmie funkcjonuje jednak dodatek finansowy dla pracownika, któremu urodzi się dziecko. W takiej sytuacji staram się też elastycznie układać grafik, aby w możliwy sposób ograniczyć zagraniczne delegacje i umożliwić pracownikowi przebywanie bliżej rodziny – mówi Patryk Smok, właściciel Control Solutions.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA