Jak poradzić sobie z szefem?

Kierownicy rzadko są otwarci na krytykę ze strony pracowników. Jednak czasem wystarczy odrobina odwagi, by zmienić swojego pracodawcę. Szczególnie, jeśli zmiana w firmie ma poprawić wyniki.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jak poradzić sobie z szefem?

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

29 wrz 2015 9:30


Zanim zaczniesz działać, oceń ryzyko. Firmy chcą uchodzić za otwarte i nowoczesne. Często słyszymy – „Nasz pracownik może przyjść do nas z każdą sprawą i problemem”. Taki wizerunek, choć pod względem marketingowym jest godny pochwały, często okazuje się utopią.  

– Prawda jest  taka, że pracownicy często boją się o swoje stanowisko, dlatego nawet gdy mają z czymś problem, nie robią nic by polepszyć swoją sytuację. Wolą zacisnąć zęby – przyznaje Michał Środa z GoWork.pl

Nic w tym dziwnego, bo rzadko zdarza się, że pracownik przedstawia swojemu pracodawcy wszystkie swoje krytyczne uwagi i wątpliwości, następnie mówi, co jego zdaniem należałoby w firmie poprawić, szef oczywiście nie odbiera tego jako osobistej zniewagi, ściska dłoń swojego podwładnego, gratuluje czujności i pomysłów, a następnie wprowadza zalecane usprawnienia. W realnym świecie każda krytyczna uwaga pod kątem działań przełożonego wiąże się z ryzykiem.

– Nie znaczy to jednak, że pracownicy powinni zgadzać się na wszystko czy akceptować rozwiązania, które wręcz utrudniają im wykonywanie obowiązków. Zanim jednak przystąpimy do działania, potrzebna jest realistyczna ocena sytuacji oraz bilans zysków i strat, które mogą wyniknąć w następstwie złożenia np. skargi – radzi Michał Środa.

Problemy biznesowe, nie osobiste

Z pewnością nie powinniśmy działać pod wpływem presji czy frustracji. Na co więc zwracać uwagę?

Zastanów się nad istotnością kwestii którą chcesz poruszyć. Niektóre zmartwienia i rozterki są na tyle poważne, że wymagają ingerencji, a przynajmniej uświadomienia osobie decyzyjnej konsekwencji wynikających z jej działań.

Jeżeli strategia przyjęta przez szefa uderza w pracowników, klientów bądź reputację firmy, reakcja jest usprawiedliwiona. W innych przypadkach, czyli np. jeżeli twój przełożony po prostu ma irytujące nawyki, zarządza z przesadną dbałością o detale czy faworyzuje niektórych pracowników, narzekanie na niego nie będzie dobrą strategią.      

Zdefiniuj konkretny problem biznesowy. Skargi powinny służyć przekreśleniu złych rozwiązań, a tym samym na tworzeniu lepszej przyszłości. Chcąc zainicjować realną zmianę w firmie nie można na samym narzekaniu poprzestać.

– Osoby na kierowniczych stanowiskach skupiają się raczej na szerszej wizji i nie koniecznie będą chciały zagłębiać się w niuanse dotyczące poszczególnych zespołów, dlatego narzekanie na konkretną osobę i wyżalanie się, może nie przynieść oczekiwanych rezultatów – mówi Michał Środa.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA