Jackiewicz: Minister musi mieć zaufanie do zarządów i rad nadzorczych państwowych spółek

• Przedstawiciele RN i zarządów firm skarbu państwa muszą mieć zaufanie ministra skarbu i realizować program gospodarczy rządu - stwierdził szef MSP Dawid Jackiewicz.
• W ciągu ośmiu lat rządów PO-PSL doszło do wielu patologii w państwowych spółkach.

REKLAMA
Puls HR Puls HR

Jackiewicz: Minister musi mieć zaufanie do zarządów i rad nadzorczych państwowych spółek

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

31 mar 2016 18:31


W Sejmie na wniosek klubu Kukiz'15 minister przedstawił informację w sprawie polityki kadrowej w spółkach z udziałem Skarbu Państwa i instytucjach podległych Radzie Ministrów.

Tomasz Jaskóła (Kukiz'15) ocenił, że "partyjne nominacje do spółek z udziałem skarbu państwa to tragedia naszego państwa". - To partyjne prezenty fundowane z kieszeni obywateli. Jest to cios dla rynkowych pozycji naszych spółek oraz zagrożenie dla wielu miejsc pracy w spółkach skarbu państwa - mówił Jaskóła. - Wchodzicie w te same buty, co PO i PSL - dodał poseł.

Jackiewicz przekonywał, że przedstawiciele w spółkach Skarbu Państwa muszą identyfikować się z programem rządu. - Muszą mieć świadomość tego, jakie są postulaty programowe rządu. Muszą stać na straży tego interesu. Minister skarbu państwa musi mieć zaufanie do ludzi, których tam delegował - zaznaczył szef resortu skarbu. Dodał, że odstąpił od "fikcyjnej procedury konkursowej w MSP", od "tej hipokryzji, którą uprawiali jego poprzednicy".

- Jak wyobrażacie sobie realizację interesów gospodarczych, programu gospodarczego rządu PiS, w oparciu o ludzi, którzy sabotują ten program? - pytał posłów.

Patologie w państwowych spółkach

Szef MSP dodał, że kilka miesięcy pracy w resorcie skarbu pozwoliło mu zdiagnozować wiele patologii, do których doszło w ciągu ośmiu lat rządów PO-PSL w państwowych spółkach. Zapowiedział, że wkrótce upubliczni je w trakcie prezentacji wyników kontroli i audytów w tych spółkach.

Jackiewicz podał kilka przykładów. - W jednej ze spółek zapłacono firmie doradczej prawie 900 tys. zł za opracowanie strategii mającej - uwaga - niecałe 50 stron. W innej spółce - nie podaję nazw, żeby nie wpływać na notowania i na kursy na Giełdzie Papierów Wartościowych tych podmiotów - stwierdzono zawyżenie wielomilionowych wynagrodzeń kancelarii prawnych i brak kontroli nad rozliczaniem godzinowych świadczeń usług. Koszt takiej usługi prawnej ze strony niektórych kancelarii wynosił nawet do tysiąca złotych za godzinę - wyliczał minister.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA