Grami werbują ludzi do pracy, szkolą i motywują

Zgodnie z raportem Gallupa, zaledwie 13 proc. ludzi jest zaangażowanych w pracę, którą na co dzień wykonuje. Czy można to jakoś zmienić? Można.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Grami werbują ludzi do pracy, szkolą i motywują

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

24 paź 2014 13:26


O co tak naprawdę chodzi w gamifikacji? A o to, żeby z codziennych obowiązków - czy to zawodowych, czy prywatnych - czerpać radość i satysfakcję. Tak jak z gry. Gamifikacja jest zatem odkrywaniem zasad funkcjonowania gier i stosowaniem ich w innym kontekście - np. do podnoszenia swoich umiejętności, do nauki, do realizowania obowiązków zawodowych czy nawet walki o pracę.

Czytaj też: Chcesz zdobyć pracę? Wygraj grę o etat

- Gry mają to do siebie, że nas wciągają. Dlaczego? Bo budzą sporo emocji - jeśli osiągamy sukces, wciągamy się, chcemy zdobywać kolejne etapy. Jeśli nam się nie udaje - rodzi się frustracja, ale trudno nam się od gry oderwać, więc próbujemy dalej - wyjaśniał podczas Digital Learning Congress, którego PulsHR.pl jest patronem, Krzysztof Przybylski z Gamfi.

Czytaj też: 4 tys. zł za friendhunting nie tylko dla pracowników

Gamifikacja jest coraz częściej wykorzystywana w procesach zarządzania ludźmi czy rekrutacji.

- Kiedyś Deloitte w swojej Leadership Academy dla kadry zarządzającej, wykorzystywał e-learning. Każdy miał dostęp do artykułów, nagrań wideo, do których mógł zaglądać w dowolnej chwili. Fajnie, tyle tylko, że mało kto się tym interesował - opowiadał Przybylski.

- Później e-learning zamieniono na grę i to był strzał w dziesiątkę. Były rankingi, była rywalizacja, ale też zabawa, która wciągała. I to zaabsorbowało uwagę kadry zarządzającej. Przy okazji gra stała się też platformą do wymiany informacji oraz pomocy. Ludzie podsuwali sobie wzajemnie materiały, które mogły się okazać pomocne przy realizowanych przez nich projektach itd. - opowiadał Przybylski.

W ten sposób, zwykłe, codzienne, rutynowe zajęcia zostały ożywione grą i na nowo zaangażowały sporą grupę ludzi.

Przybylski zwrócił również uwagę, że gry są często wykorzystywane w rekrutacjach.

- Jest bardzo ciężko, w bardzo krótkim czasie znaleźć odpowiednich ludzi do pracy. Szczególnie jeśli poszukujemy osób ze specyficznymi umiejętnościami, np. księgowego ze znajomością języka chińskiego - mówił.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA