Formalne struktury tylko przeszkadzają specjalistom

• Zaangażowani pracownicy podwyższają wydajność firmy, jednak w skali świata zaangażowanych jest zaledwie 13 procent z nich.
• Zdaniem ekspertów nic nie demotywuje bardziej niż formalne struktury firmy, które nie mają przełożenia na rzeczywistość.
• Rozwiązaniem są bardziej płaskie, elastyczne i mniej zhierarchizowane komórki pracowników.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Formalne struktury tylko przeszkadzają specjalistom

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

14 kwi 2016 15:39


Aż 78 procent przywódców uznaje zaangażowanie pracowników za jeden z najważniejszych aspektów zarządzania, wynika z badania “Deloitte Global Human Capital Trends”. Tymczasem cykliczne badanie instytutu Gallupa “Employee Engagement” pokazuje, że w skali świata zaangażowanych jest zaledwie 13 procent pracowników. Pozostałych 87 procent jest niezaangażowanych.

Instytut Gallupa bada powiązania między zaangażowaniem pracowników w ich obowiązki a kluczowymi wynikami biznesowymi. Okazuje się, że firmy, gdzie jest ono na wysokim poziomie, mają o 147 procent wyższy zysk na akcję, o 41 procent mniej defektów, o 48 procent mniej wypadków i o 37 procent mniej absencji.

- Te zmiany sprawiły, że zaangażowanie pracowników wyrasta na jeden z ważniejszych wskaźników “zdrowia organizacji” i co za tym idzie produktywności firmy - zauważa Anita Zbieg z Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, autorka Mapy organizacji, aplikacji pozwalającej na szybką analizę sieciową firmy. - Badania pokazują, że to bardzo zaniedbany temat, a tradycyjne formalne struktury przedsiębiorstw, oparte na hierarchii szkodzą zaangażowaniu - dodaje.

Specjaliści chcą "poukładanych" firm

W gospodarce opartej na wiedzy kluczem do konkurencyjności i rozwoju są wykwalifikowani pracownicy. Aby pracowali efektywnie, muszą być zaangażowani w to, co robią. Badania pokazują, że zaangażowany jest jednak tylko co dziesiąty z nich.

- Coraz więcej branż wchodzi w etap tzw. rynku kandydata. Warunki zatrudnienia nie są już dyktowane jednostronnie przez pracodawców. Coraz częściej staje się to przywilejem pracowników. Są sektory, w których popyt na talent i określone kompetencje zdecydowanie przewyższa liczbę odpowiednich osób. Specjaliści IT, inżynierii produkcyjnej oraz logistyki przebierają w ofertach. Aby ich pozyskać, nie wystarczą już tylko konkurencyjne warunki finansowe - tłumaczy Przemysław Broniszewski, employer branding manager z agencji rekrutacyjnej Antal.

- Firma, w której zechcą pracować, musi być poukładana. Zapewnić im komfort rozwoju osobistego. Dlatego dokładnie sprawdzają opinie o pracodawcy przed wysłaniem zgłoszenia - dodaje.

Problemy strukturalne

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA