Firmy nie zapłacą podatku od przychodów z biletów lotniczych?

Przedsiębiorcy będą zwolnieni z obowiązku ubiegania się o certyfikat rezydencji podatkowej zagranicznej linii lotniczej, w przypadku kupna biletu u zagranicznego przewoźnika lotniczego - taka zmianę w ustawach o PIT i CIT przygotowało Ministerstwo Rozwoju.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firmy nie zapłacą podatku od przychodów z biletów lotniczych?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

20 mar 2017 20:37


• Obecnie firmy muszą odprowadzać 10 proc. podatku od przychodów z biletów lotniczych, chyba że posiadają lub uzyskają certyfikat rezydencji podatkowej zagranicznej linii lotniczej, z której usług korzystają.

• Zgodnie z projektem podatek ten nie będzie już pobierany.

• Jeśli zmiana zostanie pozytywnie przyjęta przez rząd i posłów nowe przepisy zaczną obowiązywać jeszcze w tym roku.

"Ministerstwo Rozwoju przygotowało zmiany przepisów w projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i podatku dochodowym od osób prawnych. Dotyczą one zwolnienia przedsiębiorców z martwego obowiązku, jakim jest ubieganie się o certyfikat rezydencji podatkowej zagranicznej linii lotniczej w przypadku kupna biletu u zagranicznego przewoźnika lotniczego" - głosi komunikat przesłany w poniedziałek przez MR.

Zmiany te, dodaje resort, uwzględniają propozycję zgłoszoną przez Zrzeszenie Agentów IATA w Polsce.

MR przypomina, że obecnie firmy muszą odprowadzać 10 proc. podatku od przychodów z biletów lotniczych, chyba że posiadają lub uzyskają certyfikat rezydencji podatkowej zagranicznej linii lotniczej, z której usług korzystają. "Dodatkowo przedsiębiorstwo musi posiadać faktyczne miejsce zarządu w jednym z państw, z którymi Polska zawarła umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania" - dodaje MR.

W praktyce jednak, przyznaje resort, uzyskanie certyfikatu rezydencji podatkowej jest utrudnione lub niemożliwe. "Polski nabywca biletu musi więc wpłacać 10 proc. podatku u źródła oraz wykazać tę kwotę w zbiorczej deklaracji CIT-10Z" - informuje MR.

Komunikat cytuje wypowiedź wiceminister rozwoju Jadwigi Emilewicz, według której obowiązek dołączenia dokumentu albo odprowadzenia 10 proc. podatku dotyczy ok. 2 milionów sprzedawanych biletów lotniczych rocznie.

"Przepisy, które dotyczyły obowiązku ubiegania się o certyfikat rezydencji podatkowej zagranicznych linii lotniczych, w przypadku kupna biletu u zagranicznego przewoźnika lotniczego, były martwe. W poprzednich latach wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych i podatku dochodowego od osób prawnych wyniosły zaledwie 0,5 mln zł roczne. W proponowanych przez nas zmianach podatek ten nie będzie pobierany. To kolejne uproszczenie szykowane przez Ministerstwo Rozwoju, szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw" - zaznaczyła wiceminister Emilewicz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.