EEC 2016, European Start-Up Days, Janiak: Nie każdy start-up musi być globalny

- Nie istnieją żadne przeszkody, by polskie start-upy wchodziły na zagraniczne rynki - uważa Tomasz Hanczarek, wiceprezes rady nadzorczej Work Service. - Potrzebne są tylko chęci i wiara w to, że się uda - dodaje.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

EEC 2016, European Start-Up Days, Janiak: Nie każdy start-up musi być globalny

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

20 maj 2016 15:53


- Jak zakładaliśmy Work Service, takich firm jak nasza było wiele. Większość została sprzedana. My chcieliśmy by nasza firma była w top 10 na świecie. To jest nadal aktualne – mówi Hanczarek.

Z kolei Szymon Janiak, CEO OORT E zwrócił uwagę, że wsparcie finansowe powinno mieć granice.

Czytaj też: Jak przekonać inwestora do zainwestowania w start-up?

- Jeśli komuś damy za dużo na początku, to się zrobi leniwy. Rozdawanie dużych sum może prowadzić do patologii – zacznie się wyciąganie kasy z różnych inwestycji – mówi Janiak.

- Nie każdy start-up musi być globalny. Mamy komercjalizować się i zarabiać – dodaje.

Marek Zmysłowski, CEO i założyciel HotelOga przytacza przykład Coca Coli, która jest w każdym kraju na świecie. W czym tkwi ich fenomen?

- Coca Cola nie nazywa się firmą globalną, ale multilokalną. Musimy przestać być polskimi firmami, które zdobywają kraje. Trzeba w każdym państwie znaleźć lokalnego partnera, który pozwoli dopasować produkt czy usługę do konkretnego rynku – mówi Zmysłowski.

Artykuł powstał podczas European Start-up Days.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Artmetic 2016-06-10 00:54:55

Finansowanie dla start-upów, dotacje UE, dokumentacja;

artmetic.pl

REKLAMA