Dzisiaj klient jest w stanie zwolnić część zarządu

Powiedzenie "klient nasz pan nabiera nowego znaczenia w handlu". Zdaniem Michała Madeja, dyrektora handlowego Nielsen Poland, konsument staje się coraz ważniejszy dla firm. - Dzisiaj klient ma bardzo duży wpływ na to co się dzieje. Jest w stanie nawet zwolnić część zarządu, co widać było po wydarzeniach w platformie NC+.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dzisiaj klient jest w stanie zwolnić część zarządu

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/Magda Brzózka

wnp.pl

16 maj 2013 13:38


Podobnego zdania jest Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco. - Dziś to klient rządzi ofertą sklepów. Polski konsument to myśląca, doskonale planująca zakupy osoba. Ponad 90 proc. klientów chodzi do sklepu z tzw. listą zakupów. Wielu z nich dokładnie studiuje gazetki promocyjne i dopiero potem decyduje, w którym sklepie zrobi zakupy - wyjaśnia prezes.

Co determinuje wybory konsumenta?

- Cena stała się podstawowym kryterium wyboru sklepu dla co najmniej 80 proc. klientów. To zwiększa presję zarówno na sklepy jak i na producentów, bo np. koszt wyprodukowania kawy Jacobs i kawy marki Tesco jest taki sam, różnica jest tylko w marży. Mniej ważna od ceny produktu jest ich jakość dla polskich konsumentów - twierdzi Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco.

Michał Madeja twierdzi, że nastroje polskich konsumentów są na najniższym poziomie od pięciu lat. Jeszcze cztery lata byli oni bardziej optymistyczni niż inne narody w Europie, dziś są poniżej średniej.

- Kiedyś przeciętny Kowalski cieszył się, że jego dochody rosną dwucyfrowo, nie zauważał wzrostu cen żywności. Dzisiaj dochody już nie rosną, rośnie za to bezrobocie i obawy o utratę pracy - dodaje Michał Madeja.

Sytuacja gospodarcza skłoniła Polaków do bardziej przemyślanych zakupów. - Polski konsument deklaruje, że chce dziś oszczędzać na ubraniach, rozrywce poza domem oraz na produktach spożywczych. Do tego jest on coraz bardziej wymagający i oszczędny, ale jednocześnie otwarty na poszukiwania nowych produktów spełniających jego wymagania - zapewnia ekspert Nielsena.

W tym trudnym okresie spowolnienia poszukiwania konsumentów sprowadzają się do kupowania marek własnych.

- Produkty marki własnej Tesco w naszych sklepach stanowią obecnie kilkanaście procent całego asortymentu, a wartość ta rośnie o 2-3 proc. w skali roku. Jakość produktów marki własnej zwiększyła się znacząco w ostatnich latach. Nasi klienci zdali sobie sprawę, że jeśli jakość towaru jest podobna, to nie ma sensu płacić więcej za ładniejsze opakowanie lub znane logo - zapewnia Ryszard Tomaszewski.

Wzrost sprzedaży marek własnych jest widoczny również w małych miejscowościach i na wsiach. - Obserwujemy duży wzrost sprzedaży produktów pod marką własną nawet w małych sklepikach. Ten trend, który obecnie obowiązuje w handlu - twierdzi Jan Sałata, wiceprezes zarządu Polskiej Sieci Handlowej Nasz Sklep.

Czy polski konsument jest lojalny?

Zdaniem Ryszarda Tomaszewskiego lojalność konsumentów w Polsce jest bardzo niska, konsument jest bardziej związany z marką produktów niż z konkretną siecią handlową.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.