Działa „na czuja”, czy jest Leonardo da Vinci? Oceniamy - jaki szef ma większe szanse

- Jest anegdota o pięciu krokach badania na literę O: pacjenta trzeba oglądnąć, potem z nim obgadać, następnie osłuchać, a potem opukać i obmacać. Dobry szef powinien działać podobnie - mówi Andrzej Szastok, prezes Polskiego Towarzystwa Trenerów Biznesu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Działa „na czuja”, czy jest Leonardo da Vinci? Oceniamy - jaki szef ma większe szanse

PODZIEL SIĘ


Autor: Joanna Rubin

15 kwi 2014 5:57


Daniel Goleman, psycholog i twórca pojęcia inteligencji emocjonalnej, uważa, że można wyodrębnić sześć stylów zarządzania: demokratyczny, afiliacyjny, autorytarny, trenerski, nakazowy i procesowy. Dobra wiadomość jest taka, że każdego stylu z osobna można się nauczyć. Zła - że aby być skutecznym i przyszłościowym menedżerem, trzeba spróbować łączyć podstawy każdego stylu i implementować je zależnie od etapu, na którym jest firma.

Działania oparte na zmuszaniu, rozkazywaniu i prowadzenia autorytarnej polityki mogą wpływać negatywnie na umiejętność organizacji do reagowania na zmiany oraz na motywację pracowników. Jeśli szef przeciągnie strunę, to zamęczy personel i zatrzyma rozwój firmy.

Szefowie transformacji

- W miarę unowocześniania się firm rola szefa ewoluuje z pozycji organizatora i kontrolera, "rozdzielam robotę, płacę i wymagam" (podejście transakcyjne) do pozycji lidera, który angażuje do twórczej realizacji ambitnych celów, które związane są nie tylko z produkcja czy usługami, jakie świadczy firma, lecz także z jej rozwojem (podejście transformacyjne) - mówi Jacek Santorski, doradca i wykładowca spotkań dla liderów.

Stwierdza, że mniej się dziś mówi o kompetencjach i na nich opiera HR, a więcej o tym, że lider musi być fachowcem, który ogarnia strategię, ma odwagę podejmować decyzje, umie je wyjaśniać, odwołując się do wartości.

Szef, który jest skuteczny i nowoczesny, powinien być spójny. Zarządzać sobą, relacjami i permanentnie się uczyć. Szukać rozwiązań i pogłębiać swoją wiedzę. - Menedżerowie, których poznaję, wyczuwają, że aby konkurować innowacjami, trzeba się angażować i wspierać rozwój ludzi, a nie tylko "wyciskać wyniki" - mówi Jacek Santorski.

Szef z krwi i kości dla Jacka Santorskiego to Ewa Grenda z Roche i Wojciech Orzech z grupy kapitałowej Energa.

Szefowie renesansu

Psycholog i trener biznesu, Karol Wolski jest zdania, że szef przyszłości musi być wszechstronny niczym Leonardo da Vinci. Powinien być w stanie dostosować swój styl zarządzania do zmieniających się okoliczności oraz potrzeb zespołu.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

buhax 2014-04-30 20:51:05

to przecie zalezy od bardzo wielu czynników, okoliczności i specyfiki ...... i nie ma uniwersalnego wzorca pieknie pasujacego do kazdego miejsca. Tak se piszem tu co by transformersi (a znam takich;) w podniecie trendem, wiadomościa czy modą nagle przepoczwarzali sie stosowanie to tego co very popular i cool ;) Milego i slonecznego big weekendu ;)