Dwie pary okularów na przywitanie, paczka precli i gra w podchody. Tak się wdraża nowych pracowników

Pierwsze 3 miesiące są kluczowe dla „świeżego” pracownika. To wtedy decyduje on, czy pozostanie w firmie na dłużej. Są firmy, które udowadniają, że te pierwsze dni wcale nie muszą być nudne.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dwie pary okularów na przywitanie, paczka precli i gra w podchody. Tak się wdraża nowych pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

30 maj 2014 13:35


Warby Parker (producent okularów) poprzez pakiet powitalny zaznajamia nowych pracowników ze swoją historią. Pierwszego dnia na biurku każdy znajduje kilka przedmiotów kojarzonych z firmą: egzemplarz książki Jacka Kerouaca "Włóczędzy Dharmy" (ponieważ nazwa wywodzi się od jednego z jej bohaterów); voucher na badanie wzroku oraz dwie pary okularów, paczkę precli Martin's - założyciele jedli je, pracując nad konceptem firmy.

Zestaw uzupełnia voucher do tajskiej restauracji - gdy w Filadelfii powstawało Warby Parker, jedyną restauracją otwartą do późna była właśnie tajska. Tak przedstawiona historia firmy na pewno utkwi w pamięci nowemu pracownikowi. Poza tym, kto nie lubi dostawać prezentów?

Niektóre organizacje wdrażają nowych pracowników poprzez grywalizację. W pierwszym tygodniu w Baazarvoice nowy pracownik zostaje zaproszony do gry w podchody. Przez cały tydzień jego jedynym obowiązkiem jest wykonywanie kolejnych zadań zabawy: zabranie kilku osób z teamu na lunch (na koszt firmy), zdobycie określonych informacji, dyżur na telefonie. To wcale nie jest takie proste - lista ma ok. 60 pozycji, ale ukończenie podchodów szybko staje się kwestią honorową.

Uczestnicy gry dostają specjalne koszulki, które odróżniają ich od reszty pracowników. Mało tego - gra cieszy się taką popularnością, że „nowi" są narażeni na zazdrosne spojrzenia kolegów, których zatrudniono jeszcze przed wprowadzeniem tego systemu. Po co to wszystko? By wgłębić się w strukturę firmy, jej historię, poznać nowe środowisko. Tygodniowy trening to świetna integracja - znikają bariery komunikacyjne, tworzy się zgrany team, no i mamy efekt uboczny: zaangażowanie i przywiązanie do firmy.

W firmie odzieżowej Bonobos każdy z pracowników otrzymuje e-mail przedstawiający nowozatrudnionego - krótki życiorys, zdjęcie i zaproszenie do prostej gry: „Dwie prawdy i fałsz". Znajdują się tam trzy zabawne informacje o pracowniku. Menedżer zachęca do rozmowy z nowicjuszem i wskazanie, co jest fałszem. Dodatkową przynętą jest... nagroda, bo wygrany otrzymuje 25 dolarów do wydania w sklepie Bonobos.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.