Czy LOT zwolni prawie połowę załogi?

W 2014 r. LOT ma przestać przynosić straty - zakłada Ministerstwo Skarbu Państwa. Jednym z elementów planu restrukturyzacji jest zwolnienie nawet 40 proc. pracowników firmy - informuje Agencja Informacyjna Newseria.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Czy LOT zwolni prawie połowę załogi?

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria

22 lut 2013 10:23


Stopniowa redukcja zatrudnienia, która dotknie zarówno administrację, jak i personel pokładowy, rozpocznie się już w marcu 2013 r.

– Są przyjęte podstawowe założenia, jeśli chodzi o plan dobrowolnych odejść i to jest realizowane. Jeżeli chodzi o zwolnienia grupowe, są podjęte odpowiednie decyzje korporacyjne i to jest też w trakcie realizacji, oczywiście z poszanowaniem trybu, czyli przede wszystkim konsultacji społecznych, co ma miejsce – zapewnia Rafał Baniak, wiceminister skarbu państwa.

Dodaje, że zgodnie z harmonogramem zwolnień, pierwsze odejścia nastąpią w najbliższych tygodniach.

– To oczywiście nie będzie zwolnienie na raz wszystkich osób, mówimy o blisko 40 proc. załogi, natomiast osoby będą odchodziły wraz z innymi działaniami, jakie są podejmowane w Locie, np. likwidacją jakiegoś połączenia czy rezygnacją z jakiegoś samolotu. To jest wprost powiązane, więc nie ma automatyzmu, to wszystko wynika z konkretnego, przyjętego przez zarząd harmonogramu – przekonuje Rafał Baniak.

Wiceminister tłumaczy, że ten najbardziej bolesny element restrukturyzacji będzie przeprowadzany zgodnie z wszystkimi procedurami. Trwają konsultacje społeczne, a dla osób, które skorzystają z programu dobrowolnych odejść przewidziane są dodatkowe pieniądze. Pracownicy, którzy zostaną objęci zwolnieniami grupowymi, też – zgodnie z Kodeksem pracy – otrzymają odprawy.

 – Zakładamy, że rok 2014 będzie rokiem, który już nie będzie generował w spółce strat. Jeżeli chodzi o wolumen oszczędności, to na taką informację czekamy ze spółki. Ma ona być wynikiem prac analitycznych, wynikiem nowego programu restrukturyzacji – podkreśla Rafał Baniak

Informuje także, że program restrukturyzacji, który jest oparty o nową siatkę połączeń i ma zaowocować nowym modelem biznesowym, będzie realizowany stopniowo.

 – Nie ma założenia, że mamy stać się linią lokalną. Ma to być spółka, która przestaje latać tam, gdzie się to wprost nie opłaca. Tu, gdzie będzie widoczna rentowność, tam ma być wzmożone użytkowanie samolotów – mówi wiceminister skarbu państwa, odpowiedzialny m.in. za LOT.

Newseria podaje, że Baniak zapowiedział, że już wkrótce zniesiona zostanie ustawa, która uniemożliwia prywatnemu inwestorowi przejęcie większościowych udziałów w polskiej linii lotniczej. To ma umożliwić szybką prywatyzację. Inwestorów poszukuje zarówno ministerstwo, jak i LOT przy pomocy doradcy.

 – Są przyjęte podstawowe założenia, jeśli chodzi o plan dobrowolnych odejść i to jest realizowane. Jeżeli chodzi o zwolnienia grupowe, są podjęte odpowiednie decyzje korporacyjne i to jest też w trakcie realizacji, oczywiście z poszanowaniem trybu, czyli przede wszystkim konsultacji społecznych, co ma miejsce – zapewnia Baniak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA