Cztery największe grzechy zarządzania

Błędów w zarządzaniu firmą nie unikają nawet najbardziej doświadczeni menedżerowie. A jak wynika z badania ACCA aż 76 proc. specjalistów finansowych uważa, że nic nie ma takiego wpływu na pracowników jak kultura korporacyjna. Jakie są cztery największe grzechy zarządzania?

Autor: jk 30 paź 2014 5:06

REKLAMA

Grzech pierwszy: brak przykładu z góry

Ponad 60 proc. osób biorących udział w badaniu uznało, że przykład z góry – najlepiej prosto z gabinetu prezesa – ma największy wpływ na kulturę korporacyjną. Co ciekawe, specjaliści z Wielkiej Brytanii, Singapuru, Hongkongu i Malezji przypisywali przykładowi płynącemu z góry nieco większe znaczenie niż pozostali ankietowani. Nowojorczycy przeciwnie, chętniej ów element bagatelizowali.

Przykład z góry może nie wywierać pożądanego efektu, jeżeli w procesie komunikacji bierze udział wiele odrębnych jednostek. – W takich wypadkach przekaz liderów często ulega deformacji, traci na wyrazistości lub po prostu nie dociera do wszystkich pracowników i współpracowników, np. podwykonawców w dużej międzynarodowej korporacji. Uznano, że im bardziej złożona jest struktura danej organizacji, tym mniejszy wpływ – przynajmniej na funkcjonowanie całości – ma przykład płynący z góry – wyjaśnia Ewan Willars, dyrektor ds. strategii w ACCA.


Puls HR Puls HR

Cztery największe grzechy zarządzania

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA