Czerkawski: Dymisji prezesa Kompanii Węglowej można się było spodziewać

- Sam Krzysztof Sędzikowski z trudem, ale jednak prowadził Kompanię, co rusz napotykając na przeszkody i - tak naprawdę - nie mając zbyt dużego wsparcia ze strony rządu - mówi Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Czerkawski: Dymisji prezesa Kompanii Węglowej można się było spodziewać

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl

wnp.pl

27 paź 2015 9:13


Zdaniem Czerkawskiego można było się spodziewać dymisji Krzysztofa Sędzikowskiego, ale raczej pod kątem politycznym. Dlatego, że nowa władza zazwyczaj potrzebuje nowych ludzi. Sędzikowski miał określone zadania do wykonania: zrestrukturyzować spółkę i wyprowadzić ją później na prostą w formule Nowej Kompanii Węglowej. Ale to się nie udało.

- Z kłopotami, bo z kłopotami, ale środki na bieżące funkcjonowanie Kompanii Węglowej, w tym na wypłaty - jakoś były ciułane. Tyle że słyszymy, iż już w listopadzie środki się skończą. Pozostaje zatem podstawowe pytanie: co będzie dalej - zastanawia się Czerkawski.

- Plusem jest to, że Krzysztof Sędzikowski potrafił sprzedać węgiel ze zwałów, choć wielu na rynku ostro to krytykowało. Jednak to było działanie na krótką metę, bo problemy pozostały. A koncentrowanie się na cięciach po stronie pracowniczej nie rozwiąże problemów - dodaje.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA