Crowdsourcing i crowdfounding, czyli pomysły na pieniądze i pieniądze na pomysły

Co dwie głowy to nie jedna. Zamiast głowić się w pojedynkę nad chwytliwym sloganem reklamującym nasze usługi – warto czasem po prostu zapytać o to internautów, którzy przeprowadzą dla nas burzę mózgów i podadzą kilka pomysłów jak na tacy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Crowdsourcing i crowdfounding, czyli pomysły na pieniądze i pieniądze na pomysły

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

28 lip 2014 5:44


Społecznościowej wymianie pomysłów na biznes służą portale crowdsourcingowe jak choćby polski crowsing.com. Platformy tego typu zrzeszają tysiące użytkowników, którzy na bieżąco dyskutują i podsuwają gotowe projekty i sugestie biznesowe (np. hasła reklamowe, logotyp firmy, pomysły na kampanię marketingową), doradzają, jak zaprojektować naszą stronę www, jak pozycjonować ją w wyszukiwarkach internetowych, na jaki przekaz medialny powinniśmy postawić, gdzie poszukać finansowania, w co warto zainwestować.

Wśród zalewu mniej lub bardziej skutecznych porad na platformach tego typu trafiają się nieraz nieoszlifowane diamenty, które można przeobrazić w pomysły za milion dolarów. Przykład Facebooka, który od maleńkiego startupa dla uczelnianej społeczności Harvardu rozrósł się do największego portalu społecznościowego na świecie, mówi sam za siebie.

Z kolei niektóre sugestie bardziej doświadczonych użytkowników mogą ocalić nasz biznes przed samobójczym posunięciem. Użytkownicy mogą przecież dzielić się z nami doświadczeniami współpracy z określonymi firmami i instytucjami, przeanalizować mocne i słabe strony naszego przedsiębiorstwa oraz ocenić je na tle konkurencji. Mogą także ostrzegać nas przed ewentualnymi kruczkami prawnymi w umowach czy też ukrytymi kosztami, których nie wzięliśmy pod uwagę. W ten sposób udało się ocalić wiele młodych firm. Najlepiej przecież uczyć się na błędach innych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.