Co czeka pracowników w 2016 r.?

- W mijającym roku dał się odczuć wzrost znaczenia HR i roli pracowników w firmach. To cieszy, bo przez ostatnich kilka lat jeśli firmy szukały oszczędności, to właśnie w obszarze zarządzania kapitałem ludzkim - mówi Anna Węgrzyn, praktyk HR w BPSC.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Co czeka pracowników w 2016 r.?

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

11 gru 2015 8:20


- Największą porażkę poniosły w tym roku korporacje. Absolwenci nie marzą już o  pracy w zachodnich firmach jak miało to miejsce kilka lat temu. Wybierają własną działalność lub pracę w mniejszych przedsiębiorstwach o mniej korporacyjnej atmosferze - mówi Anna Węgrzyn, praktyk HR w BPSC.

- To również efekt trendu lansowanego w mediach społecznościowych i często wykorzystywanego w kampaniach reklamowych skierowanych zwłaszcza do młodych ludzi. Określenie work- life-balance, to nie pusty frazes, ale sposób na życie o czym muszą pamiętać firmy poszukujące młodych, wykształconych i ambitnych pracowników - dodaje.

Kto i gdzie będzie szukał pracowników?

W 2015 r. rynek pracodawcy został zastąpiony rynkiem pracownika. Pracodawcy mają coraz większy problem ze znalezieniem wykwalifikowanych specjalistów, co jednak w długofalowej perspektywie może doprowadzić do wyższej satysfakcji obydwu stron.

- Pracownicy nie będą już poszukiwać przypadkowego zajęcia, niezwiązanego z ich przygotowaniem zawodowym oraz zainteresowaniami. Dla pracodawcy oznacza to mniej sfrustrowanych pracowników. Do niedawna absolwenci szkół średnich wybierali kierunki studiów, które dawały pewność zatrudnienia, co często owocowało tym, że wykonywali obowiązki nie pokrywające się z ich zdolnościami i predyspozycjami. Rzutowało to na dalszą karierę zawodową - uważa Anna Węgrzyn.

Zaznacza, że pracownicy podejmowali się realizacji zadań przekraczających ich możliwości, inni zaś  pracowali poniżej swoich kwalifikacji, co w konsekwencji powodowało frustracje i niską efektywność. Na szczęście to zaczyna się zmieniać.

Ciekawym trendem jest rosnące znaczenie mediów społecznościowych i portali branżowych w rekrutacji. Zarówno pracodawcy, jak i osoby poszukujące pracy traktują Internet jako pierwsze źródło informacji. Widać to po podejmowanych działaniach employer brandingowych - pracodawca musi skutecznie się zareklamować, sprzedać i utrzymać dobrą opinię o swojej marce.

Jeżeli w sieci znajdują się niepochlebne komentarze na temat firmy, jej szanse na pozyskanie dobrego pracownika drastycznie spadają. Wzmianka o tym, że w danym miejscu panuje nieprzyjemna atmosfera, nawał obowiązków i jeszcze na dodatek nie ma perspektyw rozwoju, to dla kandydata informacja na wzór „wchodzisz tu na własną odpowiedzialność”.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

IMHO 2015-12-11 14:22:27

Niestety jakość ofert pracyjest bardzo niska. Nadal w wielu z nich brakuje podanej wysokości wynagrodzenia więc nie wiadomo czy słać CV czy nie. Zwykle nie warto.

REKLAMA