Chipowanie pracowników? Brytyjczycy mówią nie

Brytyjczycy zapytani o możliwość wszczepienia im chipów w ciała mówią kategorycznie nie. Rozwiązanie z mikronadajnikiem w rękach testowały już firmy np. w USA i wielu uważa to rozwiązanie za przyszłość pracy w dużych i małych firmach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Chipowanie pracowników? Brytyjczycy mówią nie

PODZIEL SIĘ


Autor: GP

12 wrz 2017 14:45


Po tym, jak testowano wszczepianie pracownikom chipów w Belgii czy w USA, bytyjska instytucja analityczna YouGov przeprowadziła badanie opinii Brytyjczyków o chipowaniu w miejscu pracy. Ich ocena jest jednoznacznie negatywna.

70 proc. badanych pracujących wyklucza taką możliwość, a dla jednego na trzech tak oznakowanych byłby nawet powód rozważenia odejścia z pracy.

Tylko 10 proc. Brytyjczyków jest na tyle odważnych, by dać propozycji szansę.

Trend płynie z USA

Przyczynkiem do badania była amerykańskiej firma Three Square Market. Testuje ona chipy wszczepiane w ciała pracowników. Chce sprawdzić, jak na tak nowatorskie rozwiązanie zareagują pracownicy i kultura organizacji. Test w USA trwa.

Chipy będą najprawdopodobniej ważnym elementem przyszłego systemu cyfrowego bezpieczeństwa firm i przedsiębiorstw, źródło: Blue Coat Photos/flickr.com/CC BY-SA 2.0 Chipy będą najprawdopodobniej ważnym elementem przyszłego systemu cyfrowego bezpieczeństwa firm i przedsiębiorstw, źródło: Blue Coat Photos/flickr.com/CC BY-SA 2.0

Eksperci alarmują, że substytucja jest etycznie wątpliwa

Etycy zaznaczają, że chip może być postrzegany jako naruszenie prywatności pracownika, bo w przeciwieństwie np. do karty autoryzującej nie będzie go można odłożyć.

Nad konsekwencjami zastanawia się też medycyna. O ile same chipy nie mają większego wpływu na stan zdrowia, o tyle ewentualne zarażenie pracownika w czasie wszczepiania urządzenia lub jego wyjmowania z ciała może być powodem np. postępowań sądowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Kasia 2017-09-12 20:09:55

To jest poczatek do przyjmowania pieczeci antychrysta potem bedzie-przymus ,ze niby informacje o stanie zdrowia ,stan konta ,bedzie mozna w ten sposob kupowac i sprzedawac no i bedziemy pod totalna kontrola.Ludzie ktorzy temu sie sprzeciwia zaplaca zyciem jesli jednak zaufaja Jezusowi zyskaja wieczne zycie to wiecej warte niz to ziemskie!