Bycie mamą nie oznacza bycia kiepskim pracownikiem. Wręcz przeciwnie

- Firmy tracą zdolne i wykształcone kobiety mające kluczowe umiejętności i kwalifikacje, ponieważ nie potrafią pomóc im pogodzić obowiązków wynikających z opieki nad dzieckiem z pracą - podkreśla Ruud Doggen, regional director CEE Regus.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Bycie mamą nie oznacza bycia kiepskim pracownikiem. Wręcz przeciwnie

PODZIEL SIĘ


Autor: Joanna Rubin

25 lut 2014 7:12


Kobiety, które wracają z urlopów macierzyńskich do swoich miejsc pracy, są motorem wzrostu gospodarczego. 72 proc. respondentów uważa, że firmy, które ignorują tę część sektora rynku pracy, zamykają sobie dostęp do znaczącej i wartościowej puli pracowników - dowiadujemy się z raportu firmy Regus.

Co może zachęcić kobiety do powrotu do pracy po takim urlopie?

Przede wszystkim większa elastyczność pracodawców, częstsze wykorzystywanie technologii wideokonferencyjnej zamiast podróży służbowych, zapewnienie dostępu do żłobków w pobliżu miejsca pracy, umożliwienie wykonywania obowiązków w niepełnym wymiarze godzin, home office lub możliwość pracy bliżej domu oraz większa liczba dni urlopu.

- Zajmujemy się projektowaniem i tworzeniem rzeźb, dlatego w mojej firmie współpracownicy mogą mieć zadaniowy czas pracy. Interesują mnie tylko rezultaty i efekty - mówi Katarzyna Lipecka, właścicielka firmy Catharsis.

- Staram się dostosować modele współpracy do realiów. Dzielę się z podwładnymi procentem od zrealizowanych kontraktów. Sprawia to, że ludzie są bardzo zaangażowani i chętni do działań w wyznaczonych przez siebie godzinach i miejscach - dodaje Lipecka.

Jej zdaniem to bardzo dobre rozwiązanie dla młodych matek, które ona doskonale rozumie, bo sama jest mamą.

Jak wskazują wyniki badań firmy Regus, aż 97 proc. respondentów uważa, że głównym czynnikiem ułatwiającym kobietom powrót do pracy są elastyczne formy zatrudnienia. Co ciekawe, 68 proc. ankietowanych polskich przedsiębiorców uważa, że owe elastyczne formy pracy są niezbędnym czynnikiem pozwalającym osiągnąć wyższą produktywność.

Być może do lamusa powinno odejść przekonanie, że właściciele firm uznają współpracę z młodymi matkami za trudną. Przeświadczenie, że taki pracownik nie będzie w pełni dyspozycyjny i zaangażowany w wypełnianie obowiązków nie musi być prawdziwe.

Dodajmy, że 54 proc. badanych uważa, że powrót do firm świeżo upieczonych mam pomaga zwiększyć produktywność przedsiębiorstw. To oszczędność pieniędzy i czasu, bo nowe rekrutacje i szkolenia są kosztowną inwestycją. Umiejętności i doświadczenie takiego pracownika mogą znacznie wesprzeć funkcjonowanie przedsiębiorstwa.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.