Brexit, skutki, rynki finansowe: Firmy wstrzymują się z inwestycjami i zatrudnianiem. Brytyjscy politycy uspokajają

• Podjęta w referendum przez Brytyjczyków decyzja o opuszczeniu Unii Europejskiej zaskoczyła inwestorów, którzy próbują teraz zmierzyć się z problemem "co dalej po Brexicie?"
• Po referendum ws. Brexitu niektóre firmy wstrzymują się z decyzjami o inwestycjach lub zatrudnianiu nowych pracowników.
• Tysiące miejsc pracy w londyńskich instytucjach finansowych może zostać zlikwidowanych, a Paryż, Frankfurt i Dublin mogą przejąć obecną funkcję Londynu, jako centra finansowe.
• - Decyzja Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE może doprowadzić do niestabilności na rynkach finansowych, ale nasza gospodarka jest na tyle silna, że sobie poradzimy - mówi brytyjski minister finansów George Osborne.
• - Negatywne konsekwencje Brexitu są szalenie wyolbrzymiane, a pozytywne ignorowane - mówi Boris Johnson, jeden z liderów partii konserwatywnej w Wielkiej Brytanii.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Brexit, skutki, rynki finansowe: Firmy wstrzymują się z inwestycjami i zatrudnianiem. Brytyjscy politycy uspokajają

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

27 cze 2016 12:12


Brytyjscy politycy uspokajają rynki finansowe. Kluczowe będą najbliższe dni i pierwsze decyzje polityczne. Efekty Brexitu są odczuwalne na całym świecie, ale będą miały niewielki wpływ na ceny surowców.

Osborne: Brytyjska gospodarka silna, poradzimy sobie ze skutkami Brexitu

Decyzja W. Brytanii o wyjściu z UE może doprowadzić do niestabilności na rynkach finansowych, ale nasza gospodarka jest na tyle silna, że poradzimy sobie z wyzwaniem, jakie przed nami stoi - oświadczył w poniedziałek (27 czerwca) brytyjski minister finansów George Osborne.

"Gospodarka brytyjska jest z fundamentalnego punktu widzenia silna, jesteśmy wysoko konkurencyjni i otwarci na biznes" - dodał.

Jednak, jak zauważył, Brexit będzie miał konsekwencje dla gospodarki brytyjskiej.

"W rezultacie czwartkowej decyzji wyborców niektóre firmy wstrzymują się z decyzjami o inwestycjach lub zatrudnianiu nowych pracowników. Tak jak mówiłem przed referendum, to będzie miało wpływ na gospodarkę i finanse publiczne i będą potrzebne kroki, by temu przeciwdziałać" - powiedział.

Czytaj też: Referendum ws. Brexitu do powtórki?

Podczas swej pierwszej konferencji prasowej od ogłoszenia wyników czwartkowego referendum, minister powiedział, że rząd stworzył specjalny plan awaryjny, który ma pomóc we wdrażaniu decyzji Brytyjczyków o wyjściu z UE.

Johnson: Pozytywne strony Brexitu są ignorowane

"Zarówno w kraju, jak i za granicą negatywne konsekwencje Brexitu są szalenie wyolbrzymiane, a pozytywne ignorowane. Giełda znajduje się powyżej swojego poziomu z zeszłej jesieni, a funt jest silniejszy niż był w 2103 i 2014 r." - napisał w poniedziałkowym wydaniu "The Telegraph" Boris Johnson, jeden z liderów partii konserwatywnej, zwolennik Brexitu typowany na następcę Davida Camerona na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii.

"Gospodarka jest w dobrych rękach. Większość rozsądnych osób jest w stanie zobaczyć, że szef Banku Anglii Mark Carney odwalił kawał dobrej roboty - a teraz, gdy jest już po referendum, będzie mógł kontynuować swoją pracę, nie będąc na politycznej linii frontu. W dużej mierze dzięki reformom Davida Camerona i George Osbrone’a, fundamenty brytyjskiej gospodarki są wyjątkowo silne. Jesteśmy dynamiczną i skierowaną na zewnątrz gospodarką z ciągle wzrastającą bazą umiejętności, i z dużą przewagą w niektórych wiodących sektorach" - dodał.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.