Bożena Lubińska-Kasprzak: Coraz mniej innowacyjnych firm

- Dane statystyczne z ostatnich lat pokazują, że dyskusje o problemach z innowacyjnością i próby znalezienia nowych dróg rozwoju, choć wydają się już nudne i mało twórcze, są niestety nadal bardzo aktualne - mówi w wywiadzie dla wnp.pl Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Bożena Lubińska-Kasprzak: Coraz mniej innowacyjnych firm

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

12 kwi 2015 16:47


Jak wypadają polskie innowacyjne firmy na tle europejskiej konkurencji?

- W latach 2010-2012 w większości krajów członkowskich UE spadała liczba innowacyjnych firm (oprócz Wielkiej Brytanii, Malty, Łotwy i Bułgarii). Polska nie osiągnęła w tym rankingu najgorszych wyników. Ale jednak z roku na rok ze statystyk wynika spadek innowacyjnych liczby firm. W 2010 r. było ich 28 proc. a w 2012 r. już 23 proc.

Przypadek Polski jest naprawdę zastanawiający, ponieważ dokładanie w tym samym czasie polskie firmy zwiększyły nakłady na działalność innowacyjną o 28 proc., wydają niewiele mniej niż wynosi średnia unijna. Wyprzedzamy Wielką Brytanię, Chorwację, Hiszpanię i można podawać wiele krajów, poniżej ponieważ plasujemy się na 12 pozycji pod tym względem. Podobna sytuacja dotyczy wydatków na działalność badawczo-rozwojową. W 2010 r. polska firma prowadząca działalność B+R wydawała na ten cel 322 tys. euro, w 2012 r - 710 tys. euro!

De facto oznacza to, że rynek innowatorów nam się kurczy, a ci co zostają, wydają na innowacje coraz więcej i to na bardzo przyzwoitym poziomie. Jest to sytuacja unikalna, gdy porównamy się z innymi krajami. Pewien udział ma w tym wsparcie publiczne udzielone jeszcze w ramach perspektywy 2007-2013. Nasze analizy pokazały, że instrumenty na innowacje przyciągały przede wszystkim firmy, które już prowadziły działalność innowacyjną, a więc pieniądz publiczny w dużym stopniu pomógł zintensyfikować i rozwinąć innowacyjność podmiotów, które na wejściu miały dobry potencjał.

A co z pozostałymi firmami, które tego potencjału nie mają albo nie widzą?

- Podtrzymywanie finansowania poszczególnych etapów działalności innowacyjnej firm jest ważne, ale chyba daleko niewystarczające, by rozszerzyć grono innowatorów. Mamy w Polsce ewidentny problem z dyfuzją innowacji, choć statystyka nie obejmuje tego, co dzieje się mikrofirmach. Oczywiście jest tam mnóstwo jednoosobowych inicjatyw i tymczasowych działalności, ale tam też rodzą się innowacyjne start-upy, których udział w dyfuzji innowacji z racji branż, w których powstają, aspiracji wzrostu, a nawet charakterystyki demograficznej właściciela (osoby do 30 roku życia) jest nie do przeceniania.

W tej chwili na różnych forach i krajowych i międzynarodowych mówi się o wspieraniu innowacyjności w ujęciu holistycznym, przez rozwijanie całego ekosystemu innowacji, a nie jego poszczególnych części. Coraz więcej poświęca się też uwagi innowacjom z punktu widzenia potrzeb społecznych, rzeczywiście potrzebnych i realizowanych przy współpracy wielu partnerów.

Czytaj całość na wnp.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.