Blisko dwie trzecie menedżerów aprobuje prywatę w pracy, jeśli nie wpływa na efektywność pracowników

Tradycyjnie utarty model pracy zza biurka między 9 a 17 odchodzi bezpowrotnie do lamusa. Coraz chętniej wybieramy elastyczne rozwiązania, które pozwalają nam swobodnie łączyć obowiązki służbowe z prywatnymi.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Blisko dwie trzecie menedżerów aprobuje prywatę w pracy, jeśli nie wpływa na efektywność pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

3 wrz 2015 0:01


Wzrost znaczenia mobilności w codziennym życiu wywiera znaczący wpływ na portret pracowników małych i średnich firm. Coraz szersze wykorzystanie smartfonów i tabletów, a także usług w chmurze, które dają bezpieczny dostęp do firmowych zasobów i danych, zaciera wyraźną dotychczas granicę pomiędzy czasem przeznaczonym na sprawy prywatne i obowiązki służbowe.

Rewolucja w kalendarzu

Ponad jedna czwarta polskich pracowników z sektora MŚP (26 proc.) biorących udział w badaniu „Nowoczesne IT w MŚP 2015” przeprowadzonym przez Ipsos MORI na zlecenie Microsoft, przyznała, że na najlepsze pomysły dotyczące kwestii zawodowych wpadli, kiedy przebywali w domu. Tylko 14 proc. stwierdziło, że stało się to podczas obecności w biurze. Tyle samo doznało „olśnienia” w drodze do pracy. W przypadku 10 proc. respondentów najlepsze pomysły pojawiły się podczas snu.


Coraz wyższy poziom adopcji urządzeń przenośnych (urządzeń 2 w 1, tabletów czy smartfonów), a także wprowadzanie do firm polityki BYOD (Bring Your Own Device), zakładającej możliwość wykorzystania prywatnych urządzeń do realizacji zadań zawodowych, wprowadzają stopniowo istotne zmiany w podejściu do standardu dnia pracy. Czas przeznaczony na realizację obowiązków służbowych przeplata się z tym, który poświęcany jest na załatwianie spraw prywatnych.

Czytaj też: Praca zdalna to dogodność dla leniwych czy nowy sposób zarządzania?

W myśl zasady, że najlepsze pomysły przychodzą nam do głowy, kiedy jesteśmy zrelaksowani, pracownicy coraz chętniej wykorzystują wolne chwile na sprawy zawodowe. Jak wynika z badania, pracownicy zdecydowanie częściej deklarują chęć realizowania obowiązków służbowych poza biurem. 22 proc. respondentów przyznaje, że zajmuje się sprawami zawodowymi tuż przed snem, a 16 proc. respondentów robi to z samego rana, jeszcze przed wyjściem do pracy. Co dziesiąty uczestnik badania oddaje się pracy podczas podróży środkami transportu publicznego.


„Prywata” w pracy… za zgodą przełożonych

Przyzwolenie na pracę poza godzinami ma jednak swoje drugie oblicze, bo analogicznie w godzinach pracy często oddajemy się sprawom prywatnym. Granica między tymi dwiema sferami ulega dalszemu zatarciu.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA