Amazon przeszukuje pracowników. Ci mają dość. Poszli do sądu

Pracownicy Amazona sądzą się ze spółką w sprawie rekompensaty za czas, jaki spędzają na kontrolach osobistych. Amazon przeszukuje ich każdego dnia po zakończeniu pracy. W ślad za tym posypały się pozwy dla innych korporacji.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Amazon przeszukuje pracowników. Ci mają dość. Poszli do sądu

PODZIEL SIĘ


Autor: jo

9 paź 2014 10:16


Lawina pozwów posypała się na Amazon po tym, jak codziennych kontroli miał dosyć Jesse Busk - pracownik magazynu w Nevadzie w USA. Po 12-godzinnej zmianie, która polegała na pakowaniu zamówień, w trakcie czego podczas dniówki potrafił w magazynie pokonać 24 km, Busk musiał czekać w kolejce do detektorów.

Czytaj też: Policjanci zawalczą z rządem o pensje. To będzie największy pozew zbiorowy

Urządzenia podobne do bramek na lotnisku sprawdzały, czy pracownicy nie wynoszą towarów. Całość (wraz z oczekiwaniem) trwała do 25 minut - opisuje "Gazeta Wyborcza".

Jesse Busk, który był zatrudniony na tzw. umowie śmieciowej, bez ubezpieczenia, w 2010 roku zbuntował się i złożył pozew w sprawie czasu, jaki musi spędzać w kolejce do kontroli. Przegrał, ale sprawa trafiła do sądu najwyższego. W ślad za nim posypały się pozwy kolejnych 80 pracowników magazynów Amazona, a także zatrudnionych w Apple, czy sieci J.C. Penney.

Czytaj też: Pracownicy oszukują i kradną, bo firmy są źle zarządzane

Według adwokata Buska, jeżeli ten wygra sprawę to 400 tys. pracowników tymczasowych w Stanach może liczyć na co najmniej 100 mln dolarów rekompensaty.

Między innymi dlatego też sąd najwyższy w USA odroczył rozpatrzenie sprawy Buska do czerwca.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA