24 godziny z życia Polaka: Ile czasu je, ile śpi, a ile pracuje?

Jak wynika z "Badania budżetu czasu ludności w 2013 r.", przeprowadzonego przez GUS, Polacy prawie 47 proc. doby poświęcają na sen, jedzenie i dbanie o higienę osobistą, a tylko 12 proc. na pracę zawodową.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

24 godziny z życia Polaka: Ile czasu je, ile śpi, a ile pracuje?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

26 sie 2014 6:20


Przeciętny Polak więcej śpi, je i stroi się, niż pracuje

W 2013 r. Kowalski spał 8 godz. 37 minut na dobę, na jedzenie i picie potrzebował w ciągu doby 1 godz. i 35 min, a na mycie i ubranie się – 57 min. Prawie 38 proc. badanych osób wykonywało pracę zawodową i poświęcało na nią 7 godz. 38 minut dziennie. Przygotowaniem posiłków zajmowało się 74 proc. osób i przeciętnie poświęcali na to 1 godz. 34 min, a ponad 56 proc. osób sprzątało średnio 1 godz. 10 min dziennie.

Zakupy i korzystanie z usług wymagały od 46 proc. osób zajmujących się tymi sprawami przeciętnie 57 min dziennie. Około 23 proc. osób, które opiekowały się dziećmi, poświęcało na to średnio 2 godz. 25 min.

Niecałe 68 proc. osób wykonywało czynności związane z życiem towarzyskim i rozrywkami, a przeznaczały na nie średnio 1 godz. 38 min dziennie. Ponad 27 proc. osób korzystało z komputera
i Internetu przez 1 godz. 22 min i prawie tyle samo (ponad 26 proc.) respondentów poświęciła przeciętnie 1 godz. i 31 min na sport i rekreację. Telewizję, DVD lub wideo oglądało ponad 86 proc.
osób i robiły to średnio przez 2 godz. 30 min dziennie.

Około 82 proc. osób przemieszczało się w ciągu doby do pracy, szkoły lub w innych celach i takie dojazdy lub dojścia zajmowały im przeciętnie 1 godz. 17 min dziennie.


Jak wynika z badania GUS, praca zawodowa najwięcej czasu zajmowała w 2013 r. osobom w wieku 25-54 lat i stanowiła od ok. 17 proc. do 19 proc. doby. Osoby między 35. a 44. rokiem życia (a więc te najbardziej zapracowane) miały najmniej czasu na życie towarzyskie i rozrywki (poniżej 4 proc. doby).

Wśród osób powyżej wieku nominalnie przypisanego w Polsce do zdobywania wykształcenia w ramach edukacji formalnej (tzn. mających ponad 24 lata) zanikał udział nauki, także tej podejmowanej dodatkowo w czasie wolnym. Dla osób mających więcej niż 24 lata przeciętny czas trwania tej czynności wyniósł poniżej 1 proc. w skali doby. Wynikało to przede wszystkim z niewielkiego odsetka osób podejmujących czynności związane z nauką, także w czasie wolnym (4 proc. dla osób 25-34-letnich i poniżej 2 proc. dla pozostałych).


Podsumowując, w porównaniu z poprzednim badaniem budżetu czasu, przeprowadzonym dziesięć lat temu, możemy stwierdzić, że więcej pracujemy i bardziej dbamy o siebie i swoje rodziny, ale za to mniej udzielamy się towarzysko i korzystamy z rozrywek. Mamy również mniej czasu na korzystanie ze środków masowego przekazu, naukę, pracę w organizacjach i pomoc innym. Z drugiej strony jednak, mniej czasu poświęcamy na dojazdy i dojścia do swoich biur czy szkół. Podobał się artykuł? Podziel się!

12 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Miśka 2015-02-16 13:39:29

Dojazd do pracy zajmuje mi ok 2h(pracuje w Piasecznie) powrót tyle samo słowem tracę 12h w ciągu doby. licząc 7h snu to na resztę zostaje mi 5h. W weekendy nie mam siły na spotkania ze znajomymi. Moge odpocząć w taki dzień jak dziś, czyli w trakcie choroby. Życie Polki w Wawie

Zibi 2014-08-31 22:19:19

Wychodzę do pracy o 6:50, jestem w pracy o 7:00. Wracam z pracy o 19:00, 20:00 a bywa i o 22:00. Przez 10 miesięcy w roku od poniedziałku do soboty a często również niedziele. Mój średni miesięczny czas pracy to 300 godzin. Z tego co wiem i widzę, aby w miarę normalnie żyć w tym kraju - podobnie pracuje spora część ludzi.

Zibi 2014-08-31 22:19:09

Wychodzę do pracy o 6:50, jestem w pracy o 7:00. Wracam z pracy o 19:00, 20:00 a bywa i o 22:00. Przez 10 miesięcy w roku od poniedziałku do soboty a często również niedziele. Mój średni miesięczny czas pracy to 300 godzin. Z tego co wiem i widzę, aby w miarę normalnie żyć w tym kraju - podobnie pracuje spora część ludzi.

REKLAMA