10 sygnałów, że czas na zmianę pracy

Stopa bezrobocia w Polsce nie sprzyja ryzykownym krokom. Jednak są tacy, którzy wierzą, że ich przyszłość zależy od właściwych decyzji. Nie lubią się męczyć i dlatego szybko zmieniają pracę na lepszą.

Autor: Joanna Rubin 18 lut 2014 5:50

REKLAMA
Monday bloody monday

Poniedziałek to szczególny dzień dla osób, które nie akceptują swojej pracy. Po bezpiecznym weekendzie, pełnym odpoczynku, radości i zaangażowaniu w prywatne życie, z nosem na kwintę, z bólem brzucha i głowy maszerują do firmy.

- Często niepokojące sygnały wysyła nam nasze ciało - zwykle są one związane z układem pokarmowym, problemami ze snem, ogólnym zmęczeniem i obniżoną odpornością - tłumaczy psycholog, Karolina Kasprzak-Tomys z Pracowni Rozwoju Osobistego Kreska.

- Jeśli doświadczamy znacznej różnicy między wolnymi dniami, a tymi, które spędzamy w pracy, może warto zastanowić się, czy wykonywany zawód jest nasza pasją. Pracę, którą się kocha, można wykonywać w każdy dzień tygodnia z takim samym ładunkiem emocjonalnym. Jeżeli czegoś w niej nie znosimy, sami powinniśmy to zmienić. Robienie tego, co sprawia nam przyjemność, jest jedną z największych tajemnic sukcesu - przekonuje Brian Tracy, autor poradników biznesowych. (Fot. Fotolia)


2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Stara Baba 2014-03-11 23:57:42

Bardzo dobre rady, tyle że nierealne... Sytuacja na rynku pracy jest taka, że większość ludzi musi zacisnąć zęby i chodzić do nielubianej, nudnej pracy, gdzie szef kretyn uważa mobbing za normę. I nie ma wyboru, choćby brzuch i głowa bolały nas nie tylko w poniedziałek rano... :(

piotrek 2014-03-03 18:56:41

Odnośnie slajdu nr 3 - właśnie dziś szef przeprowadził ze mną taką analizę. Dzięki... ;(
Dobrze, że mam 3- miesięczny okres wypowiedzenia. Bo smiałem zapytać o podwyżkę i zaległą wypłatę za nadgodziny. A nie, jakie nadgodziny przecież już wiem że to nie były nadgodziny tylko moja osobista inicjatywa charytatywnego wspomagania firmy w czasie wolnym... I tym sposobem z zaangażowanego młodego pracownika wychodzi przeciętny robol odbijający kartę co 8 godzin

REKLAMA