Zatrudnieni do magazynów, hal produkcyjnych to wciąż 80 proc. pracowników tymczasowych

Pracownicy magazynów i hal produkcyjnych to w dalszym ciągu większość - obecnie 80 proc. - pracowników tymczasowych. Pracownikami tymczasowymi są również osoby wykształcone (20 proc.) znające języki - stanowią one wsparcie dla wszystkich call center i services center. Odsetek osób na wysokich stanowiskach jest wciąż niewielki - mówi Agnieszka Bulik, członek zarządu Randstad Polska.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zatrudnieni do magazynów, hal produkcyjnych to wciąż 80 proc. pracowników tymczasowych

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

22 lut 2013 16:37


Na branży - używając metafory - zjadła pani zęby. Dla mnie jest pani w niej od zawsze. Jaką rolę pełnią agencje pracy tymczasowej dziś, a jaka była ich rola w połowie lat 90., kiedy zaczęły pojawiać się w Polsce?

To już jest znacząca różnica. Kiedy powstawała nasza firma, to z reguły zapotrzebowanie na pracownika tymczasowego wynikało z konieczności pozyskania pracownika na zastępstwo. Były to więc sytuacje, kiedy pracodawca - często nagle - musiał szybko uzupełnić brakujące miejsce pracy. Dziś rola agencji jest zupełnie inna. Wiele przedsiębiorstw, zwłaszcza produkcyjnych, ma już w swojej strategii założenie, że część załogi będzie zatrudniona w formie elastycznej. Pracodawców w branży produkcyjnej wiele nauczyły ostatnie kryzysowe zawirowania.

Jak państwo odczuli czas kryzysu?

Dla nas najgorszy był 2009 r. Wtedy firmy - w wyniku konieczności redukcji zatrudnienia - zaczęły masowo rezygnować ze współpracy z pracownikami tymczasowymi. Nadal odczuwamy spowolnienie ekonomiczne, ale firmy wyraźnie nauczyły korzystać się z faktu, że mając część personelu zatrudnioną w formie elastycznej - mają szansę dopasowywać wielkość zatrudnienia pod bieżące potrzeby. Dzięki współpracy z firmami zewnętrznymi mogą budować strategię personalną w zależności od pozyskiwanych zamówień czy cyklów produkcji. Wiele firm wpisało sobie personel tymczasowy do swojej strategii działania. Niektóre z nich zakładają, że np. zawsze 10 proc. personelu będą stanowić pracownicy tymczasowi. I to jest główna różnica pomiędzy latami 90. a czasem obecnym.

Czy zmieniły się również stanowiska pracy do których przydzielani są pracownicy tymczasowi?

Kiedyś to były osoby, które szły przede wszystkim na zastępstwa na recepcję, ewentualnie do sekretariatu. Później zaczęły pojawiać się sytuacje, kiedy agencje pracy tymczasowej zapewniały - w okresie zwiększonego zapotrzebowania - pracowników do magazynów, hal produkcyjnych. I takie osoby stanowią w dalszym ciągu większość - obecnie 80 proc. pracowników tymczasowych. Pracownikami tymczasowymi są również osoby wykształcone (20 proc.) znające języki - stanowią one wsparcie dla wszystkich call center i services center. Jest również odsetek osób na wysokich stanowiskach, ale patrząc na całkowitą liczbę zatrudnionych, jest on wciąż niewielki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA