Zaangażowany pracownik zrobi dla firmy więcej

Nie potrafimy zwiększyć zaangażowania pracowników z minuty na minutę. Możemy zrobić coś ciekawego i to zostanie na chwilę zapamiętane. Jednak jeśli ogólna sytuacja w firmie jest słaba, to jednorazowe akcje niczego nam nie zmienią.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zaangażowany pracownik zrobi dla firmy więcej

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Dyląg

2 lip 2013 8:00


Po co firmie zaangażowany pracownik?

Paweł Miłoszewski, dyrektor ds. personalnych firmy Whirlpool: Badania prowadzone na świecie dowodzą, że firmy, w których pracują bardziej zaangażowani pracownicy, osiągają lepsze wyniki biznesowe. Ich akcje na giełdzie są droższe. Całkowita stopa zwrotu dla akcjonariuszy jest wyższa niż pozostałych firmach.

Po za tym warto mieć zaangażowanych pracowników, by w czasie zmieniających się warunków gospodarczych, np. w trakcie kryzysu, móc na nich liczyć. Zaangażowani pracownicy zrobią dla firmy więcej.

O czym powinien pamiętać pracodawca, który chce mieć zaangażowanych pracowników?

- Zaangażowania nie da się budować ad hoc, za pomocą jednej czy nawet kilku akcji, tworzymy je cały czas. To proces budowania kultury w organizacji, który może nam dać efekt dopiero po jakimś czasie. Oczywiście możemy zrobić coś ciekawego i to zostanie na chwilę zapamiętane, jednak jeśli ogólna sytuacja w firmie jest słaba, to jednorazowe akcje niczego nie zmienią. Dlatego tak ważna jest konsekwencja w budowaniu zaangażowania pracowników.

Jaką rolę w tym procesie odgrywa społeczna odpowiedzialność biznesu?

- W Whirlpool jest to jeden z elementów budowania zaangażowania pracowników. Pracownicy coraz częściej oczekują, że do pracy przychodzą nie tylko wykonać zadania. Dla ludzi ważne jest, żeby być dumnym ze swojej firmy, żeby mogli powiedzieć znajomym na przykład, że to właśnie Whirlpool sponsorował zakup sprzętu AGD dla rodzinnych domów dziecka.

Jak rozumiecie CSR w Whirlpool?

- Wyodrębnię tu trzy obszary, na których się skupiamy. Pierwszym jest wpływ firmy na środowisko naturalne. Idea jest prosta: tworząc ekologiczne produkty, włączamy naszych klientów w dbałość o środowisko. Mamy na przykład najcichszą pralkę na rynku oraz zmywarkę pobierającą sześć litrów wody.

Ekologia jednak kosztuje. Jak pogodzić to z faktem, że Polacy często w wyborze produktu kierują się ceną?

- Rzeczywiście cena produktu nadal odgrywa ważną rolę, jednak kiedy myślimy o oszczędzaniu, coraz większą uwagę zwracamy też na koszty eksploatacji urządzeń AGD. Kiedy mamy do wyboru droższe, ale bardziej oszczędne urządzenie, coraz częściej decydujemy się na wybór tego klasy A+++, bo pozwala na zmniejszenie miesięcznych rachunków. Możliwość włączenia w nocy pralki, która wirując nie budzi wszystkich sąsiadów też nie jest bez znaczenia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA