Work i study-life balance lepiej traktować poważnie. Wypalenie zawodowe dotyka już 30-latków

– Teoria study-life balance istnieje, od kiedy okres studiów utracił status „przedłużonej młodości”, przejawiający się niespiesznym studiowaniem (tzw. wieczni studenci) i bogatym „imprezowaniem”, a stał się starannie zaplanowanym „przedsionkiem kariery” – mówi Beata Jamka z Uczelni Łazarskiego.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Work i study-life balance lepiej traktować poważnie. Wypalenie zawodowe dotyka już 30-latków

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

22 wrz 2015 9:30


Pojęcie work-life balance, najogólniej mówiąc, oznacza możliwość pogodzenia pracy z pozazawodowymi obowiązkami czy zajęciami. Czym różni się od niego koncepcja study-life balance? O jaką równowagę chodzi?

Prof. Beata Jamka, ekspert ds. zarządzania zasobami ludzkimi z Uczelni Łazarskiego: – Może od początku. Koncepcja work-life balance (WLB) wpisuje się generalnie w koncepcję rozwoju zrównoważonego. Jej znaczenie można zobrazować, odwołując się do niemożności ciągłego stania tylko na jednej nodze czy ostrzeżenia wynikającego z zasad ewolucji: narządy nieużywane ulegają degradacji i unicestwieniu, więc logicznym jest, że totalne poświęcenie pracy/pracoholizm musi w końcu doprowadzić do rozpadu życia osobistego.

Choć intuicyjnie czujemy (i powszechnie deklarujemy w rozlicznych badaniach i sondażach), że życie osobiste, rodzinne jest „bardzo ważne”, w miarę rozwoju kariery szeroko rozumiane sprawy zawodowe traktujemy priorytetowo, odsuwając na „potem” realizację potrzeb osobistych, a „pustynię międzyludzką” wokół siebie boleśnie odkrywamy dopiero w obliczu choroby czy bezrobocia.

Study-life balance (SLB) jest więc koncepcją, która wykształciła się z WLB?

– Dokładnie. Stało się tak, gdy okazało się, że okres studiów utracił status „przedłużonej młodości”, przejawiający się niespiesznym studiowaniem (tzw. wieczni studenci) i bogatym „imprezowaniem”, a stał się starannie zaplanowanym „przedsionkiem kariery”. Ta zmiana perspektywy powoduje, że w zasadzie każde wyzwanie (dobór przedmiotów, tematu pracy dyplomowej i innych aktywności, jak koła naukowe, samorząd studencki, staże zawodowe, warsztaty, treningi etc.) podejmowane przez współczesnego studenta jest rozpatrywane pod kątem wartości dla budowanego CV. W tym kontekście życie osobiste często nie wytrzymuje konkurencji, a i wielość zadań „okołostudyjnych” wymaga wysokiej sprawności decyzyjnej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.