W@w ze szczyptą szaleństwa, czyli pozytywnie zakręceni w pracy

W pracy jesteśmy pozytywnie zakręceni. Realizując projekty, szukamy niestandardowych kreatywnych rozwiązań, dążymy do efektu wow - mówi Izabela Bartnicka, starszy konsultant ds. projektów w Grupie Pracuj.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

W@w ze szczyptą szaleństwa, czyli pozytywnie zakręceni w pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: Damian Baran

14 mar 2013 9:02


Firmy z własnym systemem wartości osiągają wyniki finansowe o 17 proc. wyższe niż te, które go nie mają. Dlaczego tak jest?

Izabela Bartnicka, starszy konsultant ds. projektów w Grupie Pracuj: Wyniki te dotyczą rynku amerykańskiego. W Polsce ta sytuacja może być trochę inna. Jednak jeśli firma ma system wartości i jest on wdrożony, wtedy pracownicy inaczej się z firmą identyfikują. Wyznają te same zasady co organizacja.

Dlatego firmy dobierają pracowników, którzy kierują się tymi samymi wartościami co pracodawca. Dzięki temu, że pracownicy dobrze czują się w firmie, mają poczucie mówienia jednym głosem, dążenia do jednego celu, a firma zabezpiecza ich podstawowe potrzeby. Są bardziej zmotywowani, lojalni i efektywni. I takie organizacje osiągają wtedy lepsze wyniki finansowe.

Jak wybierać wartości?

- W opracowaniach znawców biznesu, takich jak Jim Collins czy Peter Drucker, są opisane sposoby i modele tworzenia systemów wartości w firmie. Może być tak, że właściciel przedsiębiorstwa przy jego zakładaniu tworzy kodeks i wartości, na podstawie których chce je rozwijać. I potem wraz z rozwojem firmy dalej to podtrzymuje.

Może być też tak, że organizacja, która rozpoczyna działalność, rozwija się, osiąga jakiś pułap, a w pewnym momencie zaczyna odczuwać potrzebę kodyfikacji zachowań, ujednolicenia, interpretacji i stworzenia systemu wartości, żeby nadać pracownikom i firmie kierunek rozwoju.

Może być też tak, że inicjatorem jest zarząd. Wymyśla, daje wytyczne i propaguje wśród pracowników wiedzę o wartościach. Bywa też tak jak u nas, Grupie Pracuj, gdzie stworzenie systemu wartości zostało zainicjowane przez zarząd, ale zaangażowano w ten proces całą firmę.

Jeszcze jeden model mówi o tym, że do tworzenia systemu wartości warto też zaprosić klientów, na przykład przez ankiety czy spotkania. Należy pytać, jak odbierają firmę, co najbardziej cenią w dostarczanych produktach albo usługach. I na tej podstawie ustalać wartości.

Jakie metody zastosowaliście w waszej firmie, żeby te wartości stworzyć?

- Dosyć dynamicznie się rozwijaliśmy, wspólnie z rynkiem internetowym w Polsce. Jesteśmy organizacją, która ma 13 lat. Najpierw pracowało tu kilkanaście osób, potem kilkadziesiąt. Ja zaczęłam pracę siedem lat temu, gdy było nas 50. Funkcjonowaliśmy jak jedna wielka rodzina. Wszyscy się znali. Robiliśmy wiele ciekawych rzeczy, czerpiąc przykłady z zachodnich portali.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.