Volkswagen skompletował załogę do polskich fabryk. Największą zaletą premie - aż 20 proc. zasadniczej pensji

– Układ zbiorowy w Volkswagenie jasno określa system wynagrodzeń. Jego największą zaletą jest duży poziom premii – ok. 20 proc. zasadniczej pensji. Bonus jest oczywiście uzależniony od wyników – mówi Jolanta Musielak, członek zarządu ds. personalnych Volkswagen Poznań.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Volkswagen skompletował załogę do polskich fabryk. Największą zaletą premie - aż 20 proc. zasadniczej pensji

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

24 wrz 2015 9:04


W lipcu ruszyła rekrutacja do wielkopolskich fabryk Volkswagena. Na jakim jest etapie?

Jolanta Musielak, członek zarządu ds. personalnych Volkswagen Poznań: – Tegoroczna rekrutacja już się zakończyła. Według planów miała potrwać do końca roku, jednak udało nam się osiągnąć cel już we wrześniu. Oczywiście sam proces jeszcze trwa. Niektórzy kandydaci są w trakcie wypowiedzeń, jednak nowi pracownicy zostali wybrani. Nabór jest zamknięty. Kolejne osoby będziemy zatrudniać dopiero w przyszłym roku. Obecnie skupiamy się na integracji i szkoleniu nowo zatrudnionych.

Jak wielkim zainteresowaniem cieszyła się rekrutacja?

– Spłynęła do nas ogromna liczba CV. Choć muszę przyznać, że zainteresowanie ze strony osób bezrobotnych było mniejsze, niż się spodziewaliśmy. Być może dlatego, że stopa bezrobocia w Wielkopolsce nie jest zbyt wysoka. Jeśli jednak chodzi o wszystkich zainteresowanie pracą w naszej firmie, to liczba przesłanych aplikacji przerosła nasze oczekiwania. Baza kandydatów aktywnie poszukujących pracy wzrosła o 17 tys. osób i obecnie liczy 50 tys. kandydatów.

To ogromna liczba aplikacji. Jak poradzili sobie Państwo z selekcją CV?

– Posiadamy elektroniczną bazę danych. To znacznie ułatwia nam wybór kandydatów. W każdym momencie jesteśmy w stanie znaleźć osobę, która swoimi kompetencjami najbardziej odpowiada profilowi kandydata.

Ile osób Państwo zatrudnili?

– Ostatecznie do obu fabryk przyjęliśmy ponad 460 pracowników pośredniej produkcji oraz 130 pracowników bezpośredniej produkcji. Do zakładu we Wrześni trafiło ponad 300 osób.

VW planował również zatrudnić kobiety do produkcji bezpośredniej. Udało się?

– Jesteśmy w trakcie rekrutacji. Na ten moment w lakierni w Antoninku zatrudniamy 20 pań, jednak naszym celem jest zwiększenie liczby kobiet do 40-60.

W niemieckich fabrykach zatrudnienie kobiet w produkcji bezpośredniej jest zdecydowanie wyższe – wynosi 10-20 proc. Z kolei w Polsce mamy więcej pań na stanowiskach menedżerskich. 30 proc. kadry zarządzającej to kobiety, które podejmują decyzje nie tylko w dziale finansowym i personalnym, ale również w produkcji, logistyce czy jakości.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

HHHHHHHHHHHHHHH 2015-10-21 19:18:18

Volkswagen powoli staje się bankrutem a winni a winni za całą aferą spalinową wciąż pracują na wysokich stołkach w zarządzie i nie tylko..