Trzeba umieć częstować innych prawdą

Przy doborze ludzi kieruję się intuicją. Nie zawsze to, co napisane w CV, czy też to, jakie kto dyplomy przynosi, odzwierciedla jego poziom jako pracownika – mówi Magda Gessler.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Trzeba umieć częstować innych prawdą

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

30 lip 2013 8:00


Jakie umiejętności, a także usposobienie powinny mieć osoby, które chcą zbudować swój biznes na restauracjach?

Magda Gessler, restauratorka i kreatorka smaku: Myślę, że najważniejszą osobą jest właściciel, który poza ogromną wyobraźnią musi mieć też umiejętność kompletowania odpowiedniego zespołu ludzi, z którymi stworzy niepowtarzalny restauracyjny świat. Dla mnie właśnie ludzie są jednym z najważniejszych elementów wpływających na sukces lokalu, bo zgrany personel da się wyczuć tuż po przekroczeniu progu.

Uważam, że każdy przedsiębiorca musi mieć koncepcję na swój biznes, wiedzieć, co jest atrakcyjne, powinien być doskonałym obserwatorem. Na pewno nie może znać się na wszystkim, ale musi otoczyć się zaufanymi ludźmi, którzy pomogą mu zapanować nad całością.

Powinien działać intuicyjnie?

- Na pewno, ale przy tym niezwykle racjonalnie, bo niektóre decyzje mogą być niezwykle kosztowne.

Jakie są zatem największe wyzwania stojące przed menedżerami restauracji i na czym owi menedżerowie najczęściej się wykładają?

- Najczęściej popełnianym błędem jest brak specjalizacji restauracji i menu, które objętością przypomina starą książkę telefoniczną. Kolejnym problemem są marnej jakości produkty, co niestety skutecznie niszczy jakość i smak dania. Dominują tanie kurczaki, wszędobylska karkówka i oczywiście dania kuchni włoskiej, która zadomowiła się już chyba w większości lokali.

Menedżerowie muszą pamiętać, że tylko produkty najwyższej jakości, świeże, od znanych i zaprzyjaźnionych dostawców dają gwarancję smaku, po który klienci będą chętnie wracać.

Jeśli chodzi o kadrę branży kulinarnej w Polsce, kogo nam brakuje?

- Nie brakuje utalentowanych ludzi, co mam okazję obserwować m.in. w programie "Masterchef" czy "Kuchenne rewolucje". Jest wielu młodych ambitnych kucharzy, którzy mieli okazję poznać smaki całego świata, mieli i mają możliwość podróżowania i poszerzania swoich kulinarnych horyzontów.

Na pewno mamy jeszcze wiele do zrobienia w zakresie serwisu, ale to też powoli się zmienia. Kucharze, którzy pracują w moich lokalach, są długoletnimi pracownikami. W mojej restauracji „U Fukiera" szefowie kuchni są ze mną od kilkunastu lat.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA