Tesco: rozmawiamy ze wszystkimi pracownikami o komforcie ich pracy

– Przyjmujemy, że jeśli pracuje się w firmie, która jest wielkości dużego miasta, to jedni mają o niej dobre opinie, inni mogą mieć gorsze – mówi Elżbieta Gołąb, dyrektor personalny Tesco.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Tesco: rozmawiamy ze wszystkimi pracownikami o komforcie ich pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Goc

6 maj 2013 8:54


Na początku stycznia tego roku związki zawodowe w hipermarketach Tesco domagały się podwyżek dla pracowników i wycofania się władz firmy z korzystania ze wskaźnika tempa skanowania (chodzi o skasowanie co najmniej 1500 produktów w ciągu godziny). Wskaźniki, o których zniesienie walczyli związkowcy spotkały się z negatywnym odbiorem, także wśród klientów Tesco. Jak dział HR radzi sobie w takich sytuacjach z budowaniem pozytywnego wizerunku firmy w oczach pracowników?

Elżbieta Gołąb, dyrektor personalny Tesco: - Dział HR nie ma w swoich celach budowania pozytywnego wizerunku firmy. Chcemy razem z pracownikami tworzyć dobre miejsce pracy. To nasz główny cel, a pozytywny wizerunek firmy zaliczyłabym do efektów ubocznych.

Jak wygląda współpraca działu HR ze związkami zawodowymi?

- Związki zawodowe działają w Tesco bardzo prężnie od 2002 r., wiele tematów z nimi konsultujemy. Staramy się rozwiązywać wszystkie zgłoszenia o nieprawidłowościach, także zgłoszenia indywidualne. Dział HR ma ze związkowcami stały kontakt. Co dwa tygodnie odbywamy regularne spotkania.

Jednak główne decyzje, np. te dotyczące norm wydajność dla kasjerów, podejmują władze firmy. Jakimi narzędziami dysponuje dział HR przy tworzeniu dobrego miejsca pracy?

- Od trzynastu lat przeprowadzamy badanie wśród naszych pracowników. Posiadamy kanał bezpośredniej komunikacji, organizujemy regularne spotkania z pracownikami w sklepach i na poziomie regionów. Na bieżąco zbieramy od nich informacje. Podczas badania przeprowadzamy wywiady pogłębione z pracownikami i zwołujemy grupy dyskusyjne po to, żeby zdobyć jak najwięcej informacji o tym, co jest ważne dla naszych pracowników.

Dzięki tym narzędziom dowiadujemy się, które problemy zdaniem naszych pracowników wzmagają pilnego rozpatrzenia i rozwiązania. Zdefiniowany problem przekazujemy osobom, które są kompetentne, by go rozwiązać - kierownikowi sklepu czy menedżerowi. Rozmowy z pracownikami umożliwiają także dotarcie do tych wyzwań, które możemy rozwiązać w skali ogólnopolskiej. Na podstawie zebranych danych i informacji opracowujemy plan pracowniczy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Lulicia 2014-11-07 20:29:34

TESCO najlepszy pracodawca hahahahah kazecie odpowiadac na pytania w ankietach .To nie pracownicy odpowiadaja tylko kierownicy a gdy zle wyjdzie to kazecie pisac plan naprawczy i poprawic wynik.A personalna nawet telefonu nie odbiera . Zastępcy po zawodówach bez kultury nawet wypowiedziec się nie umieją.

jola 2014-05-18 19:40:25

Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura. Zacznijmy od nowych formularzy oceniających, które zamiast być przyjazne pracownikowi sprawiają mu wiele kłopotu i są bezmyślnie napisane. Wdraża się kolejny projekt, za który płaci się kolosalne pieniądze a nie pomyśli się o pracowniku. Nie ma na podniesienie etatów, na podwyżki nawet na głupi długopis dla pracownika a jest na drukowanie głupot, które w ogóle nie sprawdzają się w codziennym życiu i pracy tych ludzi. Większość pracowników pracuje bardzo ciężko i bardzo wydajnie ale prawdą jest też to że nie wszyscy.Starają się jak mogą bo boją się, że utracą pracę. Już i tak naciski są tak wielkie, że bardzo źle się pracuje i nic nie słychać tylko wieczne narzekanie. Szkoda, że ocenia się pracownika ale pracownik nie może ocenić np. kierownika, lidera bądź menadżera.

lm 2014-01-19 18:49:36

To nieprawda dociera do was tylko to co powie kierownik ludzie boją się o prace i tak są przecieki co powiedzieli pracownicy i -dowidzenia jaki konfort pracy w Tesco ludzie!!!!!

REKLAMA