Restrukturyzacja. By żyło się lepiej?

- Restrukturyzacja nie wszystkim kojarzy się ze zwolnieniami. Są pracownicy, którzy w zapowiedziach restrukturyzacji widzą szansę na zmianę stanowiska, udział w projektach, czy możliwość pracy z nowymi rozwiązaniami technologicznymi i informatycznymi - twierdzi Grażyna Zemowska.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Restrukturyzacja. By żyło się lepiej?

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Goc

22 lut 2013 15:22


Informacje o planach restrukturyzacji spadają na pracowników zwykle jak grom z jasnego nieba. Chwilę później w firmie pojawia się pani. Dla zarządu decyzja niejednokrotnie zbawienna, dla pracowników synonim zwolnień. Dla pani?

Grażyna Zemowska*, Partner w Boutique Advice: - Nawet w firmach o bardzo sprawnym systemie komunikacji wewnętrznej, informacja o restrukturyzacji jest jak „grom z jasnego nieba". Sam proces zwolnień pracowników jest najczęściej realizowany w połączeniu ze zmianami m. in. strategii biznesowej, zakresu działania firmy, struktury organizacyjnej, przetasowań w obrębie władz spółek czy wdrażaniu nowych procesów informacyjnych. Z mojej perspektywy restrukturyzacja ma służyć przede wszystkim poprawieniu efektywności firmy i dostosowaniu jej do otoczenia zewnętrznego, a nie tylko i wyłącznie zmniejszeniu liczby pracowników.

Jednak same zwolnienia pracowników, niezależnie od skali, jaką obejmują są bardzo trudne przede wszystkim z ludzkiego punktu widzenia. Nie było łatwych procesów reorganizacji w mojej karierze, zwolnienia młodych, kompetentnych osób z realnymi szansami na znalezienie pracy w dużych miastach, czy też zwolnienia tysięcy pracowników zatrudnionych w małych miejscowościach, ze znacznie węższymi kompetencjami, często w przeważającej liczbie kobiet po 50 roku życia, to nieporównywalne procesy.

Od czego pani zaczyna przygotowanie planu restrukturyzacji?

- Reorganizacja firmy jest efektem prac kadry zarządzającej, a jej podstawą jest strategia biznesowa, do której w dalszej kolejności musi zostać dopasowana struktura organizacyjna. Zaczynam więc od zbudowania optymalnej, docelowej struktury organizacyjnej, mając na uwadze m. in. wdrożenie nowego systemu informatycznego, powstanie nowych zadań dla organizacji, zastosowanie nowej technologii, zmianę procesu biznesowego czy wybór nowego miejsca działania firmy. Docelowa struktura organizacyjna wraz z wymaganymi kompetencjami w poszczególnych obszarach, jest podstawą do reorganizacji struktury zatrudnienia. Dokładne zbadanie i przestrzeganie wszelkich uwarunkowań prawnych, w tym wewnątrzzakładowych, związanych ze zwolnieniami, zarówno w obszarze całego procesu jak i poszczególnych osób, jest podstawą procesu zwolnień.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.