Piotr Duda, szef NSZZ "Solidarność" o oczekiwaniach względem prezydenta Andrzeja Dudy

- To, co jest dla nas szczególnie ważne, to zmiany w prawie dotyczącym obywatelskich wniosków referendalnych - mówi Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Piotr Duda, szef NSZZ "Solidarność" o oczekiwaniach względem prezydenta Andrzeja Dudy

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

26 maj 2015 17:04


Jakie są Pana oczekiwania względem prezydenta Andrzeja Dudy? Które kwestie – m.in. te zawarte w umowie programowej, którą jeszcze jako kandydat podpisał z NSZZ "Solidarność", powinien starać się realizować w pierwszej kolejności?

- Jak pani słusznie zauważyła nasze oczekiwania zawarte są w umowie, którą zawarliśmy z kandydatem udzielając mu poparcia (cały tekst umowy jest do wglądu w pliku pdf u dołu strony). Oczywiście kwestia obniżenia – nie cofnięcia, bo to niemożliwe – wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę i powiązanie go ze stażem pracy, ale składkowym. Chodzi o to, aby wyrobić wśród pracowników przekonanie o konieczności pracy na swoją emeryturę, a nie jak to jest w przypadku śmieciówek – pracy bez budowania swojego bezpieczeństwa na starość. Podobnie z podniesieniem kwoty wolnej od podatku. Ale to co jest dla nas szczególnie ważne, to zmiany w prawie dotyczącym obywatelskich wniosków referendalnych. Chodzi o to, że jak obywatele złożą wniosek i spełnią odpowiednie warunki, to takie referendum musi się odbyć. Dzisiaj możemy zebrać sobie nawet 10 mln głosów, a i tak politycy wyrzucą to do kosza. Te trzy kwestie są dla nas najpilniejsze.

Ile czasu NSZZ Solidarność daje nowemu prezydentowi na spełnienie obietnic wyborczych?

- Prezydent ma ograniczone uprawnienia i mamy tego świadomość. W umowie zawarte jest sformułowanie, że Andrzej Duda jako prezydent będzie prowadził politykę zmierzającą do... I tu oczywiście wymienione są postulaty. Dlatego oczekujemy nie tylko jego inicjatyw legislacyjnych, ale też blokowania szkodliwych dla pracowników pomysłów, które znajdą się w parlamencie. Dla przykładu, gdyby Bronisław Komorowski w 2012 r. zawetował wydłużenie wieku emerytalnego, to by tej pseudo reformy nie było. Będziemy się też starali, aby nasze własne projekty były promowane przez kancelarię prezydenta. Proszę zobaczyć co się stało z naszym projektem ustawy o płacy minimalnej? Od trzech lat leży w sejmie i pokrywa się kurzem.

CZYTAJ DALEJ »

Pobierz PLIKI DO POBRANIA

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Jan-57r. 2015-05-27 18:41:33

Mam 2 pytania 1. Posiadam 40 letni staż pracy,w którym jest 2 letnia zasadnicza służba wojskowa obowiązkowa w czasach PRLu oraz okresy nieskładkowe/pojedyncze chorobowe co jest rzeczą normalną w tak długim stażu.Mówi się emerytura po 40 latach pracy ale tylko składkowych.Rozumiem że w ciągu tych 40 lat pracy nie wolno mi mieć 2-u letniej obowiązkowej służby wojskowej,ani jednego dnia urlopu,ani jednego dnia chorobowego.Jest to rzecz niemożliwa.W tych warunkach nikt nie przejdzie na emeryturę po 40 latach pracy.Następne POwskie krętactwo.Ten warunek nikt nie spełni po 40 latach pracy w propzycji podanej prze PO, a przynajmiej po 43 latach.Pytanie 2. Czy żołnierzom zawodowym również będzie odliczana od stażu emerytalnego 2 letnia zasadnicza służba wojskowa. tak jak nam chce odliczć PO.Proszę o przmyślenie tego tematu ,który w wersji PO jest krzywdzący dla nas zwykłych obywateli.Ndmieniam iż ZUS nalicza do emerytury okresy składkowe i nieskładkowe .Wniosek- coś tu nie pasuje. JAN z 40 letnim stażem pracy.

Tony 2015-05-26 21:31:55

Po co podpisuje się umowy, które można wyrzucić do kosza ? Brak umownych kar i konsekwencji nie wywiązania się z umowy.