Paradoks w bankach. Zwalniają, ale też zatrudniają

- Z jednej strony zwalniamy personel, ale z drugiej strony ciągle tworzymy nowe stanowiska związane z nowymi zadaniami, dlatego chcemy zaangażować zwalnianych pracowników w wewnętrzne procesy rekrutacyjne - mówi Beata Jaźwiec, dyrektor pionu zarządzania kadrami w banku Citi Handlowy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Paradoks w bankach. Zwalniają, ale też zatrudniają

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

28 mar 2014 5:26


Ze 150 przebadanych firm Citi Handlowy zajął trzecie miejsce w konkursie Top Employers. Za co konkretnie została przyznana nagroda?

Beata Jaźwiec, dyrektor pionu zarządzania kadrami w banku Citi Handlowy: - Jesteśmy jeszcze przed sesją feedbackową, podczas której dowiemy się, które obszary zostały najwyżej ocenione. Jednak patrząc na nagrody, które otrzymaliśmy w ubiegłych latach, mogę powiedzieć, że dotychczas wysoko oceniane były przede wszystkim: możliwość rozwoju oraz benefity, jakie oferujemy pracownikom.

O jakich możliwościach rozwojowych mowa?

- Cały proces rozwoju naszych pracowników zaczyna się już w momencie rekrutacji, ponieważ zdecydowaną większość kierowniczych miejsc pracy obsadzamy dzięki rekrutacji wewnętrznej. Kariera naszych pracowników opiera się na możliwości aplikowania na wyższe stanowiska. To bardzo ważne, aby pracownicy wiedzieli, że mają możliwość rozwoju i warto, żeby swoją przyszłość zawodową wiązali z naszym bankiem. Staramy się bardzo świadomie zarządzać osobami, które są zatrudnione w organizacji. Identyfikujemy osoby utalentowane i w szczególny sposób inwestujemy w ich rozwój.

W procesach rekrutacyjnych stawiamy na rozwój wewnętrzny i upewniamy się, czy np. osoby pełniące funkcje specjalistyczne mają potencjał, by pełnić funkcje menedżerskie. Jednocześnie oferujemy wsparcie w postaci wewnętrznych programów szkoleniowych przygotowujących do pełnienia funkcji kierowniczych.

Rekrutacja wewnętrzna jest możliwa nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Utalentowane osoby mogą starać się o stanowiska w Londynie, Nowym Jorku, Pradze czy w innych miastach, w których obecne jest Citi. W naszej wewnętrznej ankiecie satysfakcji pracownicy potwierdzają, że możliwość rozwoju, globalność i otwartość firmy na rekrutacje międzynarodowe jest czymś, co bardzo cenią.

Czy prowadzicie też rekrutacje zewnętrzne?

- Tak, jednak są one kierowane w głównej mierze do absolwentów. Staramy się docierać do najlepszych na rynku absolwentów, których profil jest jednocześnie dobrze dopasowany do kultury organizacyjnej naszego banku. Mamy bardzo mocno rozbudowany system rekrutacji wewnętrznej. Dlatego dopiero wtedy, gdy okazuje się, że nie mamy odpowiedniego talentu, zdarza nam się wychodzić na zewnątrz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.