Na czym najczęściej wykładają się HR-owcy

– Co by było, gdyby w zespole byli sami ludzie skupieni na kierowaniu albo sami ekstrawertycy? To tak jakby zbudować organizm, który ma sto nóg, ale ani jednego mózgu – mówi Rafał Szczepanik, prezes Training Projects.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Na czym najczęściej wykładają się HR-owcy

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

30 kwi 2013 8:00


W swoich książkach dzieli się pan doświadczeniem zawodowym. Nie są to jednak podręczniki dla menedżerów, lecz powieści kryminalne, w których lekcji zarządzania bez liku. Skąd pomysł na takie publikacje?

Rafał Szczepanik, prezes Training Projects: Kiedyś wpadła mi do ręki znakomicie napisana książka dla menedżerów. Była to bajka. Uświadomiłem sobie, że ludzie o wiele łatwiej przyswajają wiedzę podaną w formie fabularnej niż w formie klasycznego poradnika.

Wybrałem kryminał, bo zawsze lubiłem ten gatunek, a doświadczenie pracy jako szkoleniowca z różnymi grupami zawodowymi dało mi solidne podstawy, by umieć taką fabułę zbudować. Poza tym po pióro sięgałem już dużo wcześniej - jeszcze na studiach. Mam za sobą doświadczenie w pracy dziennikarza. Jako współzałożyciel Pracuj.pl przez pięć lat pełniłem funkcję redaktora naczelnego.

Książka „17 śmiertelnych błędów szefa" doczekała się trzech wydań i znalazła się na szczycie listy bestsellerów. Jakie błędy najczęściej popełniają HR-owcy?

- Jeśli wychodzimy z założenia, że HR ma pomagać biznesowi, to HR-owiec musi rozumieć, na czym ten biznes polega. Nie da się pomagać komuś, kogo się nie rozumie. Samo zrozumienie HR nie wystarczy, by być dobrym HR-owcem, którego klientem jest zarząd firmy o jasnych oczekiwaniach: potrzebujemy profesjonalnego wsparcia biznesowego w obszarze personalnym. Niezrozumienie tego faktu przez ludzi pracujących w HR jest ich podstawowym błędem.

Znaczy, że taki HR-owiec powinien zostać przeszkolony?

- Oczywiście. Myślenie niebiznesowe HR-owca może przynieść firmie więcej szkód niż pożytku, bo np. będzie wydawał pieniądze na szkolenia, które nie są zgodne z celami biznesowymi klienta. Podstawą w jego przypadku jest poznanie strategii firmy, jej obecnej sytuacji, oczekiwań i założeń biznesowych. Bez tego ani rusz.

Najłatwiej poznać środowisko danej firmy przez pracę w niej. Dobrą praktyką jest rozpoczynanie pracy, tak jak w McDonald's - od najniższych stanowisk. Po takim przeszkoleniu HR-owiec będzie wiedział, na czym ma polegać jego pomoc. HR-owców trzeba nauczyć myślenia biznesowego, analitycznego, a nie tylko kadrowego, ludzkiego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.