Mirosław Greber: W Impelu płacimy powyżej 7 zł za godzinę

– Jedni mówią, że ozusowanie umów-zleceń spowoduje duże zamieszanie i problemy. Są też tacy, którzy twierdzą, że w dłuższej perspektywie zmiany te spowodują polaryzację i większą konsolidację branży, a co za tym idzie, większą przejrzystość i lepszą jakość – mówi Mirosław Greber, prezes Impel Security Polska.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Mirosław Greber: W Impelu płacimy powyżej 7 zł za godzinę

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

15 lip 2014 6:20


Instytucje publiczne płacą grosze za usługi ochroniarskie. ZUS płaci zatrudnionym ochroniarzom nawet 2,50 zł netto za godzinę. Z czego wynikają tak niskie stawki?

Mirosław Greber, prezes  Impel Security Polska:  W przypadku zamówień publicznych przetarg jest nieograniczony i otwarty. Gdy najważniejszym kryterium jest cena, to konkurujące ze sobą firmy walczą i starają się uzyskać kontrakt przez stosowanie wszelkich możliwych optymalizacji. To z kolei prowadzi firmy do działania na wzajemną niekorzyść, czyli obniżenie stawki przetargu kosztem innych kryteriów – w szczególności cierpi na tym jakość wykonywanych usług.

Swoją drogą, czy instytucje publiczne nie powinny dawać innego przykładu?

– Oczywiście, że tak. Niestety zdarza się, że organizacja publiczne korzystają z usług firm za bardzo niską cenę. Warto jednak wspomnieć o pozytywnym przykładzie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, ponieważ to właśnie resort pracy wyznacza trendy w tym zakresie.

No właśnie. Podczas przetargu na ochronę budynków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, który wygrał Impel, kryterium ceny nie było najważniejsze. Zapewniło tylko połowę punktów.

– Ten przetarg to sygnał, że idziemy w dobrą stronę. Cieszę się, że dotyczy on Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, ponieważ, jak już wcześniej wspomniałem, jest ono wyznacznikiem pewnych zachowań na rynku pracy.

Jeżeli cena stanowi zaledwie 50 proc. wymagań, to druga połowa będzie dotyczyła równie istotnych kwestii. W takich przypadkach firmy konkurują ze sobą tym, co powinno być najważniejsze, a więc stabilnością na rynku, doświadczeniem, rzetelnością i jakością usług oraz podejściem do wykonywanej pracy.

Mam nadzieję, że nie jest to odosobniony przypadek i w ślad resortu pracy pójdzie wiele innych instytucji publicznych. Wówczas moglibyśmy odpowiednio kształtować ceny za wykonywane usługi oraz budować prawidłowy model biznesowy w naszej branży. To z kolei wpłynie na wysokość wynagrodzeń pracowników oraz poprawę jakości usług. Nie bez znaczenia jest także warunek, aby pracownicy otrzymali umowę o pracę. Na takim modelu zatrudnienia Impelowi zależało od zawsze.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

12 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

michał 2017-03-29 18:01:06

Najwazniejsze, że Impel to duży pracodawca, dzieki któremu mnóstwo ludzi ogarnia się finansowo.

paula 2017-02-01 18:35:21

Impel to poważny pracodawca, który realizuje zadania w wielu obszarach usług. W obsłudze finansowej skutecznie zarządza ryzykiem podatkowym klientów na bieżąco wskazując optymalne rozwiązania procesowe oraz długoterminowo kształtując ich politykę podatkową

wróbelek 2017-01-25 19:00:25

Lepiej mieć 7 niż 0 za nicnierobienie zważywszy ilu ludziom Impel daje zatrudnienie, podarujcie sobie wredne komentarze.Kto się godzi ten wie.