Ludziom nie można płacić tylko za przychodzenie do pracy

– Dawniej urzędnikowi wynagrodzenie należało się za to, że miał etat. Teraz musimy przy wynagrodzeniach uwzględnić element zmienny, jakim jest jakość obsługi – mówi Jerzy Jóźkowiak, prezes Poczty Polskiej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ludziom nie można płacić tylko za przychodzenie do pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

16 wrz 2013 9:00


W Poczcie Polskiej trwają rewolucyjne zmiany. Bez zaangażowania w nie pracowników nie będą miały szans powodzenia. Co robi firma w tym zakresie?

Jerzy Jóźkowiak, prezes Poczty Polskiej: Realizujemy program "Liderzy zmian". Powstał w momencie, kiedy zorientowaliśmy się, że strategia przygotowana przez Pocztę Polską była w niewłaściwy sposób przekazywana pracownikom. Wcześniej było tak, że wystarczyło jakąś informację umieścić na stronie internetowej, a następnie dyrektorzy mówili, że tak ma być i na tym kończyła się cała dyskusja.

Teraz jest dialog?

- Tak. Chodzi o to, żeby prostym językiem dotrzeć do szeregowego pracownika poczty: do listonosza, naczelnika, pani w okienku po to, żeby oni wszyscy zrozumieli, o jakich zmianach mówimy. Uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie wybranie z grona naszych pracowników ponad stu osób, które będą pomagać mentorom, członkom zarządu i naczelnikom w tym, aby pracownicy zrozumieli te kwestie.

W ciągu roku odbyło się kilka tysięcy odpowiednio przygotowanych spotkań, podczas których były nie tylko prezentacje, ale też realne rozmowy. Po raz pierwszy zadawano pytania dyrektorowi, a jeżeli ten nie umiał na nie odpowiedzieć, był zobowiązany do przygotowania odpowiedzi na następne spotkanie albo na piśmie. Bardziej przypominało to warsztaty. Takiej forma wcześniej w Poczcie Polskiej nie stosowano.

Dla pracowników była to zatem nowość. Jak na nią zareagowali?

- Byli pozytywnie zaskoczeni, tym bardziej że głównym punktem programu były kwestie dotyczące obsługi klienta. Zważywszy, że pierwsza strategia zarządu realizowana była w ciągu miesiąca i nie było czasu na takie konsultacje - dało to bardzo dobry efekt, bo z jednej strony ludzie zrozumieli, na czym zmiany mają polegać, a z drugiej dołożyli dużo od siebie.

W Poczcie Polskiej szykują się również zmiany w systemie wynagrodzeń. Czego powinien się spodziewać zespół składający się z 91 tys. pracowników?

- Generalnie nie można ludziom płacić tylko za przychodzenie do pracy - powinniśmy płacić za jakość. Dawniej urzędnikowi wynagrodzenie należało się za to, że ma etat. Jeżeli się nie zmienimy, nie będziemy coraz lepiej obsługiwać klienta i nic z tego nie będzie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA