Krajowe Ramy Kwalifikacji to duże ułatwienia dla pracodawców. Jeśli je wdrożymy

Powinny istnieć niezależne instytucje obiektywnie badające poziom kompetencji. Pracodawca musi mieć pewność, że dyplom potwierdza kwalifikacje.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Krajowe Ramy Kwalifikacji to duże ułatwienia dla pracodawców. Jeśli je wdrożymy

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

28 sie 2015 4:16


Czym są Krajowe Ramy Kwalifikacji i skąd wziął się pomysł?

Krzysztof Chełpiński, członek zarządu Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji: – Krajowe Ramy Kwalifikacji (KRK) to reguły definiowania zdobytej wiedzy i umiejętności. Każdy z krajów Unii Europejskiej do 2012 r. musiał stworzyć swoje ramy. Ich bazą jest ośmiopoziomowa Europejska Rama Kwalifikacji.

Czytaj też: Zawód na mapie odszukany. Powstała mapa kwalifikacji 

KRK pozwolą na zlikwidowanie rozbieżności w postrzeganiu potrzeb rynku pracy przez przedsiębiorców i sektor edukacyjny. Dzięki nim pracodawcy będą mogli dokładniej zdefiniować swoje wymagania, a sektor edukacji będzie wiedział, co uwzględnić podczas tworzenia programu nauczania.

Poza tym pracodawcy nie będą musieli sprawdzać, czy kandydaci rzeczywiście mają opisywane umiejętności. Zdobyty dyplom będzie je ściśle określał. Zaoszczędzi to czas i pieniądze firm i pracowników.

Weryfikowane są efekty uczenia się, zatem kwalifikacji nie dostanie każdy, kto skończył studia lub szkołę zawodową. Jeśli dana osoba zechce zdobyć dyplom, będzie musiała poddać ocenie swoją wiedzę, umiejętności oraz kompetencje społeczne. Co ważne, dokument ten powinien być uznawany we wszystkich państwach europejskich.

Jak można potwierdzić swoje kwalifikacje? W Polsce to już funkcjonuje?

– Trwają prace nad stworzeniem Krajowego Systemu Kwalifikacji (KSK) wdrażającego zasady KRK w praktyce. W ramach tego systemu muszą powstać podmioty, które będą definiować kwalifikacje zawodowe dla poszczególnych sektorów, a następnie aktualizować je i weryfikować. Ponadto trzeba stworzyć instytucje, które będą koordynowały pracę systemu.

Proces tworzenia Krajowego Systemu Kwalifikacji jest złożony, między innymi dlatego, że nie ma jednego organu, który odpowiadałby za edukację w Polsce – mamy Ministerstwo Edukacji Narodowej odpowiadające za szkoły podstawowe i ponadpodstawowe oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego odpowiadające za kształcenie na uczelniach.

Nie ma również w Polsce jednego reprezentanta przedsiębiorców, są izby gospodarcze, stowarzyszenia branżowe, a do tego prawo do akceptowania kwalifikacji czy zawodów mają różne ministerstwa, jak przykładowo Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej czy Ministerstwo Gospodarki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Ktoś 2016-03-06 02:11:21

Wywiad z człowiekiem firmy zadłużonej wszędzie gdzie to możliwe, mającej zadłużenie wobec obecnych i byłych współpracowników. No przedsiębiorca pełną gębą który jedzie na cudzej pracy za którą nie płaci...

ja 2015-08-28 19:25:58

Jak zabić wolny rynek, ręcznie nim zarządzać i dać kolesiom pracę za państwową kasę?
Jeszcze nic się nie nauczyli z doświadczeń na rybkach kontrolowanych np prawnicy, lekarze, terapeuci itp.
Ciężkie czasy nadchodzą, bardzo ciężkie.

REKLAMA