Konrad Świrski: Polska montownią dla Europy Zachodniej? To powtarzane komunały

– W naszej firmie powstają projekty, które wychodzą z inicjatywy pracowników i odnoszą sukcesy na całym świecie. Można też powiedzieć, że wywozimy drewno do lasu – nasz polski software trafia m.in. do Stanów Zjednoczonych – mówi Konrad Świrski, prezes Transition Technologies.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Konrad Świrski: Polska montownią dla Europy Zachodniej? To powtarzane komunały

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

6 maj 2015 4:28


Mówi się, że Polska jest montownią dla Europy Zachodniej, że nie rozwijamy u siebie myśli technologicznej. Tymczasem w Transition Technologies funkcjonuje Centrum Badawczo-Rozwojowe. Ma na swoim koncie sukcesy?

Konrad Świrski, prezes Transition Technologies: – To, że Polska jest tylko montownią, to są komunały, które można powtarzać w nieskończoność. My natomiast robimy swoje. Naszym modelem działania jest dostarczanie zaawansowanych technologicznie rozwiązań dla korporacji oraz tworzenie innowacyjnych rozwiązań (czyt. oprogramowania) dla przemysłu i medycyny, które wprowadzamy na światowy rynek.

Można powiedzieć, że wywozimy drewno do lasu – nasz polski software trafia do Stanów Zjednoczonych, ponieważ część naszego oprogramowania jest licencjonowana dla dużych, amerykańskich firm. To są wysoko wyspecjalizowane rzeczy – naszym sztandarowym produktem jest optymalizacja pracy kotłów za pomocą sztucznych systemów immunologicznych – SILO. Tworzymy też aplikacje informatyczne dla medycyny. Nowe technologie to coś więcej niż tylko gry i korzystanie z Facebooka, my znajdujemy dla nich innowacyjne zastosowanie.

My, to znaczy? Kto za tym wszystkim stoi?

– Obecnie zatrudniamy ponad 640 osób w całej Polsce, tj. w Białymstoku, Lublinie, Kielcach, Łodzi, Ostrowie Wielkopolskim, Wrocławiu, Koszalinie i Warszawie, gdzie mamy swoją siedzibę. Naszą kadrę stanowią głównie programiści wszystkich poziomów – od absolwentów uczelni wyższych po specjalistów i osoby o znacznie większym doświadczeniu.

Zarządzanie młodym pokoleniem jest dla pana wyzwaniem? Wielu pracodawców narzeka na młodych, że są roszczeniowi, leniwi.

– W Polsce ciągle ktoś na coś narzeka. Myślę, że sposobem na przedstawicieli pokolenia Y jest angażowanie ich w ciekawe projekty i stwarzanie możliwości rozwinięcia skrzydeł. W naszej firmie powstają projekty, które wychodzą z inicjatywy pracowników. Dajemy im taką możliwość np. podczas CodersDay kiedy to programiści zamykają się w swoich pokojach a my im dostarczamy pizzę.

Programiści puszczają wodze fantazji i tworzą swoje projekty przez 24 godziny na dobe. Z inicjatywy pracowników powstało m.in. SILO, genialne oprogramowanie, przeznaczone do bieżącej optymalizacji punktu pracy procesów przemysłowych, które sprzedaje się obecnie na pięciu kontynentach.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA