Hanczarek: przyglądamy się kolejnym spółkom, chcemy liderować w trójkącie Berlin - Moskwa - Stambuł

Work Service ubiegły rok zakończył akwizycją węgierskiej agencji pracy tymczasowej. Niedługo przed tym, spektakularnie przejął dwie polskie spółki: Work Express i Antal International. A teraz kupił udziały w niemieckiej firmie. Jaki będzie następny krok?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Hanczarek: przyglądamy się kolejnym spółkom, chcemy liderować w trójkącie Berlin - Moskwa - Stambuł

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

10 mar 2014 21:03


Kiedy w ubiegłym roku okazało się, że Work Service przejął polską odnogę Antal International oraz Work Express, konkurencja nie kryła zaskoczenia, a posunięcie największego gracza na polskim rynku pracy tymczasowej określiła jako mistrzowską ucieczkę od zaszufladkowania.

- Rynek podzielił agencje na firmy związane z pracą tymczasową i rekrutacyjne. Z takiego zaszufladkowania nie jest łatwo się wyrwać, a klienta przekonać, że można się nim zająć również kompleksowo - komentowała wówczas Anna Wicha, prezes Adecco i Polskiego Forum HR.

Eksperci przewidują, że trend wchodzenia na rynek usług wysokomarżowych będzie w najbliższych latach coraz silniejszy. Powód? Chociażby fakt, że marża narzucana przy pracy tymczasowej to jakieś 3,5 do 7 proc., a w przypadku specjalistycznych rekrutacji na wyższe stanowiska, może wynosić nawet 97 proc.

Czy w związku z tym Work Service znów nas zaskoczy?

- Bardzo intensywnie przyglądamy się kolejnym spółkom specjalistycznym w Polsce - mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service. - Ewentualne przejęcia będą jednak możliwe pod koniec roku lub na początku przyszłego - dodaje.

Na razie spółka mocno skupiła swoje działania na ekspansji zagranicznej. Tuż przed końcem ubiegłego roku kupiła za 16 milionów euro 75 proc. akcji ProHuman - jednej z największych agencji pośrednictwa pracy na Węgrzech. Niecałe dwa tygodnie temu spółka pochwaliła się nowym zakupem - 51 proc. udziałów niemieckiej firmy logistycznej Fiege. Wydatek? 7 mln euro.

- Współpraca z dużym niemieckim graczem jest najlepszą opcją na rozwój biznesu na rynku niemieckim. To bardzo hermetyczny rynek, z mocno rozwiniętym patriotyzmem gospodarczym. Nie bylibyśmy w stanie nawiązać tak silnych relacji biznesowych i doprowadzić do dynamicznego rozwoju firmy będąc tylko polską spółką - wyjaśnia Hanczarek.

Niemiecki rynek pracy, wart blisko 20 mld euro, jest jednym z największych w Europie. Bezrobocie jest w Niemczech na jednym z najniższych poziomów na Starym Kontynencie, gospodarka ma się bardzo dobrze, a co za tym idzie, prężnie rozwija się też rynek pracy. Odczuwalny jest tam jednak niedobór wykwalifikowanej kadry pracowników. I tu Work Service wstrzelił się idealnie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA