Boom na szkolenia minął, co dalej?

- Zapotrzebowanie na podstawowe usługi szkoleniowe maleje. Dla nas oznacza to, że stale musimy się rozwijać, aby móc zaproponować klientom coś, co byłoby dla nich rozwojowe i atrakcyjne - mówi Aleksander Drzewiecki, prezes House of Skills.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Boom na szkolenia minął, co dalej?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

20 lut 2013 16:27


Jak wygląda obecna sytuacja na rynku doradztwa i szkoleń biznesowych?

Aleksander Drzewiecki, prezes House of Skills: To, co się nazywa powszechnie kryzysem, oznacza dla naszej branży całkowite przebudowanie rynku. Dzisiaj rzeczywistość firm szkoleniowych i doradczych jest zupełnie inna od tej, w której funkcjonowały jeszcze dwa czy trzy lata temu. Wówczas wszystkim - mniejszym i większym firmom, w miarę dobrze się wiodło. Teraz bywa różnie. Z reguły jednak mniejsze firmy radzą sobie gorzej. Jak wskazuje indeks Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, od około ośmiu miesięcy firmy oceniają rynek szkoleniowy i swoją kondycję coraz gorzej. Poza jednym miesiącem, indeks cały czas idzie w dół.

Trzy lata temu wszyscy mieli się dobrze, a teraz wszyscy mają kłopoty?

Są firmy, które obecna sytuacja bardzo mocno dotknęła, ponieważ ich jedyną strategią konkurowania była konkurencja cenowa. Część firm operowała na bardzo niskich marżach, co miało rację bytu, kiedy dostępne były środki unijne EFS. Teraz, kiedy się kończą - trudno jest im utrzymać się z tymi cenami na rynku. Jeśli kontynuują konkurencję cenową - wpadają w błędne koło, które prowadzi do zagłady. Natomiast firmy, które nie konkurowały ceną, ale wartością dostarczaną klientowi i jakością usług, mają się nie najgorzej.

Jakie są źródła tej złej kondycji i konieczności przemeblowania rynku?

W ostatnich latach w Polsce było bardzo dużo inwestycji w rozwój kapitału ludzkiego. To zjawisko nie ograniczało się tylko do dużych firm i korporacji. Dzięki funduszom europejskim, dotarło również do firm małych i średnich oraz do sektora publicznego. Niedopasowanie systemu edukacji formalnej do potrzeb pracodawców spowodowało, że w ostatnich latach firmy wydawały ogromne pieniądze, aby podnieść kwalifikacje i kompetencje swoich pracowników. Bardzo dużo ludzi przeszło kursy i szkolenia, dzięki czemu ich poziom kompetencji jest dziś o wiele wyższy niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na podstawowe usługi szkoleniowe maleje. Dla nas oznacza to, że stale musimy się rozwijać, aby móc zaproponować klientom coś, co byłoby dla nich rozwojowe i atrakcyjne.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA