Związki chcą wzrostu płacy minimalnej do 1800 zł

Wzrost płacy minimalnej oraz waloryzacja rent i emerytur w 2015 roku rząd i pracodawcy omawiali w czwartek na posiedzeniu Komisji Trójstronnej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związki chcą wzrostu płacy minimalnej do 1800 zł

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 cze 2014 19:20


Podczas spotkania ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza z przedstawicielami pracodawców omówiono m.in. rządową propozycję waloryzacji emerytur i rent w 2015 r. Rząd proponuje, by podobnie jak w tym roku waloryzacja pozostała na minimalnym ustawowo poziomie, czyli o wskaźnik inflacji i 20 proc. realnego wzrostu płac w roku poprzednim.

Pracodawcy, jak poinformował Departament Dialogu i Partnerstwa Społecznego MPiPS, popierają propozycję rządu.

Związki zawodowe w przekazanym na piśmie stanowisku proponują z kolei, by wskaźnik waloryzacji emerytur i rent wyniósł nie mniej niż średnioroczny wskaźnik inflacji plus 50 proc. realnego wzrostu płac w 2014 r.

W sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2015 r. rząd proponuje wzrost płacy minimalnej z obecnych 1680 zł do 1750 zł, co stanowi 19 zł więcej niż ustawowe minimum wzrostu najniższego wynagrodzenia.

Taka podwyżka nie satysfakcjonuje związków zawodowych, które pod koniec maja w stanowisku przesłanym ministrowi pracy, oświadczyły, że wzrost ten powinien wynosić w 2015 r. przynajmniej 7 proc., co stanowiłoby kwotę 1797 zł.

Propozycja rządu nie znajduje też poparcia pracodawców, którzy uważają z kolei, że proponowana podwyżka jest zbyt wysoka i powinna pozostać na ustawowym minimum czyli 1731 zł.

Minister powiedział jednak PAP, że po czwartkowym spotkaniu "pozostaje nadzieja", że jest to jedynie I etap dyskusji z pracodawcami na temat wysokości płacy minimalnej. Rozmowa na ten temat ma być kontynuowana 14 lipca.

"Gdyby była akceptacja strony pracodawców dla propozycji rządowej, to byłoby to cenne" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

"Szkoda, że nie było dzisiaj związkowców" - podkreślił minister i dodał, że "jeżeli strona związkowa nadal nie będzie brała udziału w posiedzeniach Komisji Trójstronnej, to nie będzie innej możliwości" i rząd sam rozporządzeniem ustali wysokość wzrostu płacy minimalnej oraz waloryzacji rent i emerytur.

Związki nie zamierzają jednak wracać do prac w Komisji Trójstronnej dopóki nie zostanie ona gruntownie zreformowana.

"Niezależnie od tego, czy związki byłyby obecne na posiedzeniu Komisji Trójstronnej, czy nie, ich stanowisko i tak - jak pokazuje doświadczenie wielu lat nie zostałoby wzięte pod uwagę" - powiedział w czwartek PAP szef Forum Związków Zawodowych, Tadeusz Chwałka.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.