Zarząd PLL LOT przeszedł na kontrakty menedżerskie

Od początku maja br. trzyosobowy zarząd PLL LOT jest zatrudniony na kontraktach menedżerskich. Wynagrodzenie członków zarządu jest tajemnicą spółki, będzie ono zależało m.in. od wyników LOT-u. Zmiany zaakceptował właściciel, czyli Ministerstwo Skarbu Państwa.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zarząd PLL LOT przeszedł na kontrakty menedżerskie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

16 maj 2014 9:00


Do końca kwietnia wysokość wynagrodzeń członków zarządu LOT-u regulowała ustawa o wynagradzaniu kierujących niektórymi podmiotami prawnymi.

Jak tłumaczy LOT, oznaczało to, że praca członka zarządu była opłacana znacznie niżej niż praca np. pilotów. Zarząd plasował się na liście płac na około 200-setnej pozycji biorąc pod uwagę wysokość wynagrodzeń. Z danych spółki za pierwszy kwartał br. wynika, że średnie wynagrodzenie pilota w PLL LOT wynosi ok. 25 tys. zł brutto.

- Wynagrodzenie powinno być adekwatne do ponoszonej odpowiedzialności. Rozumiem, że ten temat może budzić emocje, ale muszę powiedzieć wprost - zarząd nie może być nierynkowo nisko opłacany i zarabiać miej niż duża grupa pracowników. W ostatnim roku zmieniliśmy wiele rzeczy w spółce - powiedział PAP prezes LOT-u Sebastian Mikosz.

Po zmianie na wynagrodzenia członka zarządu składa się obecnie część stała i zmienna, zależna od wyników osiąganych przez spółkę. Jak tłumaczy LOT, nowe rozwiązania wpisują się w zmianę filozofii wynagradzania w PLL LOT. Pod koniec ubiegłego roku zmienione zostały zasady wynagradzania personelu latającego. Z jednej strony obniżono im o ok. 25 proc. stawki wynagrodzenia zasadniczego, ale z drugiej podniesiono o 200 proc. stawki za każdą godzinę nalotu ponad miesięczny limit. To rozwiązanie - zdaniem LOT-u - daje personelowi latającemu możliwość zarobienia więcej niż do tej pory.

- Zmiana zasad wynagradzania to też element restrukturyzacji, czy idąc o krok dalej - kształtowanie normalnych, zdrowych relacji. Poza tym kontrakt menedżerski oznacza zdecydowanie większą odpowiedzialność i utratę wielu przywilejów pracowniczych. LOT jest teraz w zupełnie innym miejscu niż był kilkanaście miesięcy temu - tłumaczy Mikosz. Podkreśla, że zadaniem zarządu jest doprowadzenie LOT-u do trwałej rentowności.

Rzeczniczka resortu skarbu Agnieszka Jabłońska-Twaróg powiedziała, że zawieranie kontraktów menedżerskich oraz ukształtowanie systemu wynagrodzeń w ramach tych umów znajduje się w kompetencjach poszczególnych rad nadzorczych.

W lutym Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy podjęło decyzję w sprawie statutu PLL LOT. Z WZA na radę nadzorczą zostały przeniesione niektóre kompetencje, wśród tych zmian była m.in. dotycząca ustalania zasad wynagradzania zarządu.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.